Znaki Tajemnicy

92 Jednak godziny spędzone na modlitwie podczas wygnania w Gaecie niewątpliwie miały decydujące znaczenie. Zaowocowały one po powrocie do Rzymu uroczystym ogłoszeniem 8 grudnia 1854 roku w bazylice św. Piotra w obecności ponad dwustu zaproszonych kardynałów, arcybiskupów i biskupów, jako przedstawicieli każdego kraju świata, bulli Ineffabilis Deus, proklamującej dogmat o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Gdy cztery lata później Maryja objawiła się w Lourdes św. Bernadecie Soubirous jako Niepokalane Poczęcie, czternastoletnia wizjonerka również znajdowała się w bardzo trudnej sytuacji życiowej ze względu na ubóstwo swojej sześcioosobowej rodziny. Wraz z rodzicami, którzy utracili rodzinny młyn stanowiący ich główne źródło utrzymania, Bernadeta wraz z trojgiem rodzeństwa mieszkała wówczas w celi dawnego więzienia miejskiego zwanego popularnie Le Cachot – Lochem. Można zatem wyciągnąć wniosek, że świadkowie tajemnicy Niepokalanego Poczęcia Matki Chrystusa, do których zalicza się Ojciec Stanisław od Jezusa i Maryi zawsze musieli i wciąż muszą przechodzić przez doświadczenie odrzucenia, utraty czegoś, co wcześniej stanowiło dla nich istotną wartość, a także utraty zewnętrznej wolności, ażeby stać się na tyle wolnymi od samych siebie, by przyjąć darmowy dar łaski Jedynego i Prawdziwego Boga, który wyzwala, pociesza i powołuje ich jak Maryję i wraz z Nią do swego dzieła. Reasumując więc: Divina visio to zarazem głęboko duchowe, mistyczne doświadczenie Boga, które stało się udziałem Ojca Stanisława Papczyńskiego najprawdopodobniej w czasie jego uwięzienia w ostatnim roku pobytu u pijarów, jak i nieustanna świadomość obecności Pana, który czuwa i „przymusza” z miłością, mądrze i po ojcowsku do wykonania Jego dzieła. Jego dzieło zaś zawsze domaga się od człowieka daru z siebie. Oblatio Symbolem i znakiem takiego właśnie daru z siebie, jaki złożył Bogu i Maryi Ojciec Stanisław Papczyński, stał się akt jego ofiarowania się (Oblatio) dokonany 11 grudnia 1670 roku w siedzibie pijarów w Kazimierzu pod Krakowem wobec ojca Michała Krausa, wiceprowincjała prowincji warszawskiej. Dla Ojca Stanisława akt ten stanowił właściwie jedyną możliwą odpowiedź na dar Boga objawiającego mu się w mistycznym wydarzeniu Divina visio. Dla Zgromadzenia Marianów jest to

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==