Znaki Tajemnicy

56 nie zawierzył Duchowi świętości. Maryja jest w sposób zupełnie szczególny i wyjątkowy związana z Chrystusem i równocześnie jest umiłowana w Tym przedwiecznie umiłowanym Synu, współistotnym Ojcu, w którym skupia się cały „majestat łaski”. Równocześnie pozostaje Ona doskonale otwarta w stronę tego „daru z wysokości” (por. Jk 1, 17). Jak uczy Sobór: Maryja „zajmuje pierwsze miejsce wśród pokornych i ubogich Pana, którzy z ufnością oczekują od Niego zbawienia i dostępują go”. [...] Dlatego, za sprawą Ducha Świętego, w wymiarze łaski, czyli uczestnictwa Bożej natury, Maryja otrzymuje życie od Tego, któremu w porządku ziemskiego rodzenia sama dała życie jako Matka. Liturgia nie waha się nazywać Ją „Rodzicielką swego Stworzyciela” i pozdrawiać Ją słowami, które Dante Alighieri wkłada w usta św. Bernarda: „Córo Twego Syna”. A ponieważ to „nowe życie” Maryja otrzymuje w takiej pełni, jaka odpowiada miłości Syna do Matki, a więc godności Bożego macierzyństwa – stąd przy zwiastowaniu anioł nazywa Ją „łaski pełną”.18 Wyjątkowość odkupienia Maryi na mocy przewidzianych zasług Jezusa Chrystusa nie polega więc na przywileju wyłączającym Ją z losu całej reszty ludzkości jako niemającej zmazy grzechu pierworodnego, ale raczej na pełni daru zbawczej komunii z Bogiem, w której Maryja uczestniczy w stopniu nieporównywalnie wyższym niż jakakolwiek inna istota ludzka dzięki swej wyjątkowej relacji względem Chrystusa. Stąd też w czasie Nawiedzenia św. Elżbieta zawołała pod natchnieniem Ducha Świętego: „Błogosławiona Jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona” (Łk 1, 42). Brak grzechu pierworodnego i jakiegokolwiek innego grzechu jest owocem tej komunii z Bogiem, której Maryja nigdy nie zerwała z powodu braku wiary i zaufania wobec swego Stworzyciela. To również podkreśliła św. Elżbieta w słowach: „Błogosławiona [jest], która uwierzyła” (Łk 1, 45). Niepokalane Poczęcie to zatem przywilej Maryi, jednakże nie wyłączności, ale pełni. Odkupienie jest dla każdego człowieka stworzonego na obraz i podobieństwo Boga (por. Rdz 1, 26-27), ale niestety nie każdy chce je przyjąć. Maryja pozostająca w ścisłej więzi z Synem, w którym sama została stworzona, jest znakiem, że można żyć bez grzechu. Grzech pierworodny bowiem to nie fatum, które tak paraliżuje wolność 18 Św. Jan Paweł II, Encyklika Redemptoris Mater, 25 marca 1987 r., nr 8 i 10.

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==