Znaki Tajemnicy

54 Maryję, przy uwzględnieniu wspomnianej już powyżej niezwykłej komunii zachodzącej między Matką a Synem, którą Sobór Watykański II w punkcie 53. konstytucji Lumen gentium nazwał „węzłem ścisłym i nierozerwalnym”, można stwierdzić, że to, co w porządku łaski dotyczy Chrystusa, Nowego Adama, odnosi się także do Jego Matki, Nowej Ewy, oczywiście w sposób adekwatny i podporządkowany, na zasadzie uczestnictwa Maryi w samym źródle łaski w stopniu nieporównywalnie wznioślejszym niż jakiekolwiek inne stworzenie. Tym źródłem łaski jest Chrystus Paschalny, „Duch ożywiający»” (1 Kor 15, 45). Dlatego można powiedzieć, że: Jezus jest przed Adamem, choć się Go nazywa „ostatnim Adamem” (zob. 1 Kor 15, 45). Jest On potomkiem Adama, ale Jego źródło i początek są w odwiecznym rodzeniu Go przez Ojca w świętości Ducha: „On jest przed wszystkim” (Kol 1, 17). Maryja zaś jest stworzona w tym właśnie misterium Syna i, będąc z Nim nierozdzielnie złączona w Jego pierwotnej niewinności [son innocence originelle], poprzedza Ona w swoim macierzyństwie grzech Adama. Choć wieść Zwiastuna Ją zaskakuje, to jednak jest Ona przygotowana działaniem łaski na przyjęcie łaski: „Raduj się, Ty, która zostałaś napełniona łaską”! Żeby to dobrze przełożyć, trzeba by wziąć pod uwagę niuanse znaczeniowe tego słowa [gr. kécharitôménè]: „Ty, którą łaska już uświęciła, która zostałaś uczyniona miłą Bogu”. Ze względu na zwiastowanie Maryja była od zawsze uświęcona. Macierzyństwo Niewiasty z koroną gwiazd na głowie, o której mówi Apokalipsa, sięga zarania ludzkości. „Wąż starodawny” z Księgi Rodzaju także od owego czasu czyha na Niewiastę, żeby skoro tylko Ona porodzi, pożreć Jej Dziecię (zob. Ap 12, 4). Z powodu mesjańskiego nasienia, ności Maryi od grzechu pierworodnego Ratzinger twierdzi, że można ją poznać i ująć tylko i wyłącznie poprzez typologię. W istocie bowiem nie chodzi tu o „fakt pozytywistyczny”, np. taki, że Goethe urodził się 28 sierpnia 1749 r., ale o rzeczywistość innego typu, rzeczywistość teologiczną, którą można zrozumieć tylko w kontekście 5. rozdziału Listu do Rzymian, gdzie św. Paweł rozwija typologię Chrystusa jako Nowego Adama. Punktemwyjścia do zrozumienia grzechu pierworodnego nie jest zatem historyczny fakt grzechu pojmowany w kategoriach pozytywistycznych, ale uwolnienie od niego w Chrystusie Ukrzyżowanym i Zmartwychwstałym, czyli rzeczywistość zbawcza istniejąca w Chrystusie Paschalnym. W celu pogłębienia tego zagadnienia zob. Joseph Ratzinger, Córa Syjonu. Maryja w refleksji Kościoła, tłum. B. Widła, Wydawnictwo Księży Marianów, Warszawa 1997, s. 52; Antonio Staglianò, Madre di Dio. La mariologia personalistica di Joseph Ratzinger, San Paolo, Cinisello Balsamo 2010, s. 25–49.

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==