Znaki Tajemnicy

53 definicją dogmatyczną z 1854 roku a słowami Maryi wypowiedzianymi w Lourdes 25 marca 1858 roku istnieje ścisły związek – dotyczy on nie tylko charyzmatycznego potwierdzenia dogmatu wiary ogłoszonego uroczyście przez Kościół zaledwie cztery lata wcześniej, dzięki posłudze Piotrowej bł. Piusa IX, ale także uznania go na poziomie teologicznym. O ile bowiem bulla Ineffabilis Deus podkreśla głównie chrystologiczny wymiar tajemnicy Niepokalanego Poczęcia Maryi, odkupionej intuitu meritorum Christi, o tyle personalistyczna interpretacja Imienia Pięknej Pani z Lourdes w świetle teologii paschalnej pomaga odkryć kluczową rolę Ducha Świętego w tym wzniosłym misterium odkupienia Matki Odkupiciela, ukazując je jako Jej najgłębszą tożsamość. Kościół wierzy, że na mocy przewidzianych zasług Chrystusa, Baranka Paschalnego, Maryja została poczęta bez zmazy grzechu Adama. Słowa Maryi wypowiedziane w Lourdes potwierdzają tę wiarę, ale jednocześnie mówią coś więcej. Ukazują one mianowicie nierozerwalną więź, jaka występuje pomiędzy Synem-Odkupicielem a Matką-Odkupioną. Więź tę należy widzieć nie tylko w perspektywie naturalnej miłości macierzyńsko–synowskiej, która przekracza nawet granicę śmierci ciała, ale przede wszystkim w porządku łaski jako zakorzenioną w transcendentnej świętości Ducha, w którym Ojciec odwiecznie rodzi Syna. Interpretując zatem znaczenie słów Pani z Lourdes, François-Xavier Durrwell powiedział, że: Maryja jest przed pierwszym grzechem świata i każdym innym grzechem; Ona jest „młodsza od grzechu i od ludzkiej rasy, z której sama pochodzi”. Choć urodzona tysiące lat po grzechu pierworodnym, to jednak poprzedza go, jest od niego znacznie młodsza; Ona jest najmłodsza spośród wszystkich ludzi”, bowiem nigdy nie dorosła do wieku grzechu.14 Co pozwoliło mu na takie stwierdzenie? Otóż właśnie dzięki teologicznemu, a nie pozytywistyczno-chronologicznemu15 spojrzeniu na 14 François-Xavier Durrwell, Marie, Méditation devant l’Icône, dz. cyt., s. 35–36. 15 Jest to nawiązanie do metody teologii Josepha Ratzingera nazywanej teologią „teologiczną’’ (la teologia „teologica”), w której punktem wyjścia do wszelkiej refleksji jest zawsze Objawienie zawarte w Piśmie Świętym Starego i Nowego Testamentu. Zgodnie z tą koncepcją Boga i rzeczywistości z Nim związanych nie traktuje się nigdy jako abstrakcji filozoficznych, ale jako konkretną rzeczywistość historio-zbawczą (la realtà historico-salvifica), dostępną naszemu poznaniu jednak tylko w sposób typologiczny. I tak w odniesieniu do tajemnicy wol-

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==