49 narodzin; Ten Duch, który od Ojca pochodzi i świadczy o Chrystusie (zob. J 15, 26), tak ściśle napełnia Maryję swoją obecnością (szekina) od pierwszej chwili Jej istnienia, że jeżeli można Jego, Ducha Świętego, nazywać „niestworzonym Niepokalanym Poczęciem”, to Ona, Maryja, Jego Przybytek staje się „stworzonym Niepokalanym Poczęciem”. A to wszystko „dla nas i dla naszego zbawienia”, aby gdy nadejdzie „pełnia czasów” (por. Gal 4, 4), Maryja jako Niepokalane Poczęcie mogła stać się w warunkach naszej ludzkiej rzeczywistości pokornym łonem Boga, tym, czym Duch jest w tajemnicy Trójcy immanentnej. Durrwell nazywa Ją nawet „ludzkim dublerem Ducha Świętego”12. W Niej bowiem odwieczne ojcostwo Boga, czyli zrodzenie Syna przez Ojca w Duchu Świętym, spełnia się „dla nas i dla naszego zbawienia” w świecie, który Bóg tak umiłował, że Syna swego dał, aby każdy, kto w Niego uwierzy, miał życie wieczne (por. J 3, 16). Tajemnica zwiastowania ukazana przez św. Łukasza (zob. 1, 26-38) jest więc objawieniem prawdy o tak ścisłym i pełnym zjednoczeniu Maryi, Córy Syjonu, z Duchem Świętym, w którym Ojciec odwiecznie rodzi Syna, że to, co stanowi istotę wewnętrznego życia Boga, wydarza się w świecie. Współczesna teologia wprowadza tu rozróżnienie pomiędzy Trójcą immanentną, czyli Trójcą samą w sobie, a Trójcą ekonomiczną, czyli Trójcą dla nas i dla naszego zbawienia, która objawia się w posłannictwie Osób Boskich: Ojciec posyła Syna i Ducha, lecz sam nie jest posłany, Syn jest posłany i sam też posyła Ducha, Duch zaś jest posłany przez Ojca i Syna, ale sam nie posyła. Maryja zatem uczestniczy w pełni posłannictwa Ducha i Syna jako Niepokalane Poczęcie i Matka Słowa Wcielonego, służąc tajemnicy objawienia się Boga, który jest Miłością. Zatem tak jak Duch Boży unosił się nad wodami na Początku (zob. Rdz 1, 1), kiedy Bóg stwarzał wszystko przez zwoje Słowo, w Chrystusie i dla Chrystusa (por. J 1, 3; Kol 1, 16-17), tak ten sam Duch zstąpił na Maryję napełnioną już Jego obecnością i dlatego Pełną Łaski, a moc Najwyższego czyli On sam, Duch Święty, osłoniła Ją swym obłokiem (zob. Łk 1, 35), aby mogła Ona, Oblubienica, Córa Syjonu i Służebnica Pańska, tak jak sam Duch powiedzieć: „Przyjdź” (Ap 22, 17), Fiat mihi secundum Verbum Tuum (por. Łk 1, 38). Dlatego też w tym samym doniosłym punkcie 56. konstytucji Lumen gentium czytamy: „Tak to Maryja, córa Adama, zgadzając się na słowo Boże, stała się Matką Jezusa, a przyjmując zbawczą wolę Bożą całym sercem, nie powstrzymana żad12 François-Xavier Durrwell, Marie, Méditation devant l’Icône, dz. cyt., s. 21.
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==