110 rodawnym”, który od zarania dziejów stosuje w świecie swoją zasadę: dziel i rządź. W tym świetle życie wspólne marianów w braterskiej miłości miałoby być najważniejszym znakiem tajemnicy Niepokalanego Poczęcia NMP. Nie ulega wątpliwości, że wcześniej wymienione znaki, takie jak nazwa zgromadzenia, biały habit, wspólna i prywatna recytacja małego Oficjum o Niepokalanym Poczęciu na rozpoczęcie dnia, obraz Maryi Niepokalanej z kościoła św. Wita, są bardzo ważne i ściśle związane z Boską wizją zgromadzenia ukształtowaną przez Ducha Świętego w duszy Ojca Stanisława od Jezusa i Maryi, jednakże na pierwszym miejscu należy postawić wzajemną miłość, którą przepisał on jak lekarz dobre lekarstwo założonemu przez siebie zgromadzeniu: Co dotyczy wzajemnej miłości, niech ten spośród was wie, że jest droższy Boskiemu Majestatowi, kto będzie uważany za bardziej wyróżniającego się we wzajemnej miłości. Niech każdy pamięta, że duszą jego Instytutu jest miłość, i na ile od niej się oddali, na tyle też oddali się od życia. A zatem, tak jak usilnie będzie się przyczyniał do dobra, sławy, nieskażoności i świętości całego Zgromadzenia, tak poszczególnym jego osobom okaże wszystko to samo, czego by sobie życzył. Niech więc unika owej zgubnej, a miłości najbardziej przeciwnej zarazy: zazdrości, nienawiści, zawziętości, rywalizacji, podejrzliwości, zniesławienia, antypatii, sympatii, zawiści, donosicielstwa, obelg, plotek, obmów, nękania, stronniczości, pogardy dla innych, mącenia, zamętu, kłótni i sporów. I jak o spokój własnej duszy, tak niech dba o spokój cudzy i domowy, jako gorliwy strażnik miłości. Wreszcie tak od całego Zgromadzenia, jak i od każdego jego członka niech odpowiednio odwraca wszelkie zło. Pamiętajcie o miłości pierwotnego Kościoła, o której autor Dziejów Apostolskich mówi: „A mnóstwo wierzących miało jedno serce i jedną duszę” (Dz 4, 32).70 Praca ewangelizacyjna i duszpasterska Tak jak wspólnym [celem] wszystkich najświętszych Zakonów, tak i waszym powinien być: większy wzrost chwały Bożej i troska o własne zbawienie z poważnym dążeniem do doskonałości. „Bo co za pożytek człowiekowi, choćby cały świat pozyskał, a na 70 Św. Stanisław Papczyński, Reguła życia, rozdz. II, nr 4, w: tenże, Pisma zebrane, s. 52.
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==