105 A uwielbione już | w niebie zdobytym lśnią. Żadną karą występku pierwotnego nietkniętą Któż ośmieli się | uznać za zmazaną Cię?”.60 Ten poetycki epigram z 1663 roku bardzo przypomina inny, cytowany już poprzednio, krótki hymn pochwalny „wyśpiewany” przez Ojca Stanisława w Krakowie na cześć Dziewicy Niepokalanej i zatytułowany Triumf bez zmazy pierworodnej poczętej Wielkiej Dziewicy. Powstał on w 1669 roku, jak to zostało powiedziane, pod wpływem lektury obszernego dzieła immakulistycznego autorstwa polskiego franciszkanina Korwina Kochanowskiego. W obu tych utworach Ojca Papczyńskiego na pierwszy plan wysuwa się niemal spontanicznie wizerunek Dziewicy Maryi Niepokalanej miażdżącej stopą głowę „stygiskiego węża”, tak dobrze znany wszystkim marianom z osiemnastowiecznego obrazu pędzla polskiego artysty Franciszka Smuglewicza, którego oryginał znajduje się po dziś dzień w kościele św. Wita w Rzymie w pobliżu Bazyliki Matki Bożej Większej. Obraz ten został namalowany w 1782 roku przez wspomnianego artystę, wówczas mieszkającego w Wiecznym Mieście, na zamówienie marianów, którzy 14 lipca 1779 roku weszli w posiadanie Kościoła św. Wita. Trudno o lepsze i bardziej plastyczne wyrażenie głównego przesłania Ojca Stanisława dotyczącego jego rozumienia tajemnicy Niepokalanego Poczęcia: Przeczysta i Niepokalana Dziewica Bogurodzica Maryja mocą Bożą zwycięża szatana, ojca kłamstwa i pychy! Jakby opisując ten właśnie obraz, który jego duchowi synowie sto lat później umieścili w pierwszym rzymskim kościele Zgromadzenia Marianów, Ojciec Założyciel napisał w swoim rozważaniu skierowanym do zakonników na dzień uroczystości Niepokalanego Poczęcia: Rozważ, że Najświętsza Panna wyszła z ust Najwyższego, to znaczy z wyroku Boga została obiecana jeszcze pierwszym naszym Rodzicom, kiedy zapowiedział, że wina, której niewiasta była sprawczynią, zostanie zgładzona za sprawą innej, ale lepszej Niewiasty. Powiedział On bowiem do węża: „Położę nieprzyjaźń między tobą, a między niewiastą. [...] Ona zetrze głowę twoją” (por. Rdz 3, 15). Od owego bowiem czasu, gdy w raju zostało zła60 Św. Stanisław Papczyński, Zwiastun Królowej Sztuk, w: tenże, Pisma zebrane, dz. cyt., s. 374.
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==