98 (Mk 1, 22), ale jak ktoś, kto doświadczył Jego przemieniającej obecności. Dlatego w tradycji Kościoła Wschodniego nosi on przydomek Teologa, obok św. Jana Ewangelisty i św. Grzegorza z Nazjanzu. Divina visio, na którą Ojciec Stanisław odpowiedział aktem swojego Oblatio, dającym charyzmatyczny początek Zgromadzeniu Księży MarianówNiepokalanego Poczęcia, jest właśnie tego rodzaju wydarzeniem. To ponowne narodziny Stanisława od Jezusa i Maryi, po których już on sam ofiarował siebie Temu, który dał mu nowe życie i nowe powołanie. Ten akt ofiarowania się Trójjedynemu Bogu oraz Dziewicy Bogurodzicy Maryi z 11 grudnia 1670 roku, wypowiedziany z „serca, publicznie, choć dość cichym głosem”, jak sam zanotował w Założeniu Domu Skupienia, rozpoczął nowy etap w jego „oblacyjnym” życiu, którego ostateczną konkluzją była profesja uroczystych ślubów złożonych 6 czerwca 1701 roku już niemal na łożu śmierci w zatwierdzonym przez papieża Innocentego XII Zakonie Niepokalanego Poczęcia, którego św. Stanisław od Jezusa i Maryi jako jego Założyciel i Ojciec był dożywotnim przełożonym generalnym. Zanim jednak to nastąpiło, życie Ojca Stanisława było jakby ciągłym uaktualnianiem aktu Oblatio poprzez oddawanie Bogu i Dziewicy bez Zmazy Poczętej wszystkiego w sposób bardzo konkretny i jednoznaczny. Paschalny proces przechodzenia od posiadania do ofiarowania rozpoczęty przed laty po doświadczeniu „krzyża lwowskiego” znalazł w Oblatio swój werbalny i celebracyjny wyraz, ale potem trwał i uwidaczniał się w codzienności życia Ojca Stanisława aż do samej śmierci, czyli ostatecznego ofiarowania się Przedwiecznemu. Kontemplując Ukrzyżowanego Mówcę, Ojciec Papczyński uczestniczył w Jego cierpieniach na wzór Maryi Niepokalanej poprzez dobrowolne „tracenie swego życia” (por. Łk 9, 24). Pomijając takie rzeczy, jak ludzka opinia i honor, którymi św. Ojciec Stanisław wzgardzał48, wspomniane powyżej zaszczyty i godności kościelne, które odrzucał dla większej chwały Bożej, a nawet własne zdrowie, które dla ludzi małej wiary zawsze było i jest najważniejsze, Oblat Niepokalanego Poczęcia, jakim niewątpliwie był Założyciel Zgromadzenia Księży Marianów, codziennie rezygnował z siebie, z tryumfalistycznej wizji swojego Zakonu49, z przywilejów należnych 48 Por. Św. Stanisław Papczyński, Apologia wystąpienia z Zakonu Szkół Pobożnych, w: tenże, Pisma zebrane, dz. cyt., s. 1262. 49 Ukazując trudne początki zakładanego przez siebie Zgromadzenia Księży Marianów, Ojciec Papczyński pisze o dwóch pierwszych latach spędzonych w Puszczy Korabiewskiej,
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==