maz bozy

66 nii sprzecznych z nauką o niepokalanym poczęciu Matki Chrystusa. Gdyby na Soborze w Bazylei w 1439 r. nie popełniono błędów kanoniczno-prawnych, doszłoby też zapewne do ogłoszenia dogmatu wiary w niepokalane poczęcie Maryi w brzmieniu zbliżonym do tego z 1854 r. Z kolei Sobór w Trydencie (1546) w dokumencie poświęconym teologii grzechu pierworodnego zastrzegł, że była wolna od niego święta i niepokalana Dziewica Maryja, Boża Rodzicielka. Przyszło zatem o. Papczyńskiemu zabrać głos w sprawie niepokalanego poczęcia Maryi w sytuacji, gdy wśród teologów i w nauczaniu Kościoła wyrażano stosunkowo dużą aprobatę wobec tej prawdy wiary. Nie oznacza to jednak, że nie zabrakło i takich wypowiedzi, które nie uwzględniały nauczania papieskiego. Podtrzymując odmienne stanowisko, powoływano się na wypowiedzi wielkich ówczesnych autorytetów teologicznych, czyli św. Bernarda z Clairvaux czy nawet św. Tomasza z Akwinu, którzy nie podzielali przekonania, że w chwili poczęcia Matka Jezusa została zachowana od grzechu pierworodnego. Wyjaśnianie początku życia Maryi Ojciec Stanisław prawdopodobnie po raz pierwszy opublikował swój głos w sprawie nauki o niepokalanym poczęciu Maryi w 1663 r. Był już wtedy od 9 lat pijarem i rok po przyjęciu sakramentu święceń. Ukazał się wówczas drukiem w Warszawie jego podręcznik retoryki pt. Prodromus reginae artium. Trzykrotnie wznawiany w ciągu kolejnych 6 lat, zawierał on kazanie o Maryi Dziewicy. Właśnie ono przykuwa uwagę, gdyż dotyczy misterium Niepokalanego Poczęcia Maryi. W dedykacji zamieszczonej we wstępie podręcznika znajduje się odniesienie do niepokalanie poczętej Maryi, ale także do Dziewicy, Bogarodzicy. Oznacza to zatem, że wówczas każdy tytuł maryjny był o. Stanisławowi równie drogi. Kazanie to autor umieścił w tej części opracowania, gdzie omawiał pochwałę jako okolicznościowy rodzaj mowy (nieco dalej zaprezentował ćwiczenia nagany, naśladowania, porównywania i opisu). Zostało ono wcześniej wygłoszone do członków sodalicji mariańskich (założonych przez jezuitów w 1563 r., a rozwijanych również w Polsce od 1574). Tytuł kazania: Laus Deiparae („Pochwała Bogarodzicy”) nie sugeruje, że autor poświęci swą uwagę niepokalanemu poczęciu Maryi. We wstępie o. Papczyński zaznacza, że pochwała Maryi winna ostatecznie zmierzać do Jej czci. Wymienia zatem liczne motywy pochwały Matki Bożej, takie jak: pochodzenie królewskie, Jej odwieczne stworzenie („Córka Boża”), Jej działanie w Duchu Bożym, Boże wybranie, Jej wolność od pokus i ducha oporu, wypełnienie Bożym natchnieniem, przykład pobożności, dziewictwo duchowe i cielesne, macierzyństwo Boże, męstwo ducha w czasie dorastania Jezusa i pod Jego krzyżem, przykład wielu cnót.

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==