41 św. Piotra z Alkantary, reformatora franciszkanów, oraz św. Teresy od Jezusa. Charakteryzowało ich duże umartwienie osobiste i dążenie do odnowy religijnej, większej surowości i ascezy we własnych zakonach. Kiedy o. Papczyński mówi w Apologii o rozluźnieniu dawnej obserwancji zakonnej pijarów, akcentuje przede wszystkim rozluźnienie dotyczące zachowywania ścisłego ubóstwa. Tak był w nim rozmiłowany, że napisał w jego obronie specjalną apologię. W swoim dążeniu do większej obserwancji zakonnej o. Stanisław nie był odosobniony. Podobnym duchem byli ożywieni także inni członkowie prowincji polskiej pijarów i zachowali go również po odejściu o. Papczyńskiego z ich zakonu. Opuszczając zakon pijarów w 1670 r., o. Stanisław złożył następujące uroczyste ofi arowanie się (Oblatio), na dalsze życie zakonne: „W Imię Pana naszego Jezusa Chrystusa Ukrzyżowanego. Amen. Ja, Stanisław od Jezusa i Maryi Papczyński (...) ofi arowuję i poświęcam Bogu Ojcu Wszechmogącemu, Synowi i Duchowi Świętemu, oraz Bogarodzicy zawsze Dziewicy Maryi bez zmazy Pierworodnej Poczętej, serce moje, duszę moją, (...) ciało moje, nic sobie absolutnie nie zostawiając, tak bym odtąd był w zupełności sługą tegoż Wszechmogącego oraz Najświętszej Maryi Dziewicy. Dlatego przyrzekam, że do końca mego życia będę służył Im w czystości i gorliwości w Stowarzyszeniu Księży Marianów Niepokalanego Poczęcia (które za łaską Bożą chcę założyć)”. Dalej przyrzekał posłuszeństwo i ubóstwo zakonne oraz uczynił wyznanie wiary i tzw. „ślub krwi”, przez który obiecał szerzyć cześć Niepokalanie Poczętej Maryi i bronić jej nawet kosztem własnego życia. Ojciec Stanisław bardzo kochał życie zakonne i chciał nadal w nim trwać. Od pewnego bowiem czasu nosił się z zamiarem założenia „Stowarzyszenia Księży Marianów Niepokalanego Poczęcia”. Dlatego właśnie po ceremonii dokonał „ofi arowania się” na nowy etap służby Bogu i Najświętszej Maryi Pannie w życiu zakonnym. Dokonane przez o. Papczyńskiego „ofi arowanie się” zawiera w sobie główną ideę przyszłego instytutu zakonnego. Ma charakter zgoła mariański, bo członkowie przyszłego instytutu zostali nazwani księżmi marianami, a sam instytut ma być pod wezwaniem Niepokalanego Poczęcia. Jego założyciel nazywa siebie „sługą” Najświętszej Maryi Panny, wyznaje wiarę w Jej Niepokalane Poczęcie i deklaruje gotowość do obrony Jej czci, wynikającej z tego wyjątkowego przywileju.
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==