maz bozy

335 znosić umartwienia, zmartwienia, nagany, krzywdy, oszczerstwa, trudy, cierpienia, niedostatek, surowość i inne tego rodzaju rzeczy. Z miłości do Boga macie wykonywać jak najdoskonalej wasze ćwiczenia, obowiązki i zlecone wam zajęcia oraz cokolwiek dotyczy waszego stanu i powołania. Miłości Bożej macie poświęcić całe wasze życie, a szczególnie wszelkie codzienne działania i wydarzenia, oraz wszystkie [razem] i poszczególne momenty, sekundy, okoliczności, zmiany wszystkich [razem] i poszczególnych działań i wydarzeń. Macie je poświęcić z należytym poddaniem, ufnością i pobożnością na całą wieczność, na ołtarzu miłości, sercem, powiadam, czystym, łącznie z zasługami Chrystusa Pana i jego Nieskalanej Matki oraz wszystkich Świętych i Kościoła powszechnego. Taka wreszcie ma być wasza wspólna reguła i najpewniejsza droga do nieba, jaką w obu Testamentach Boża Mądrość zechciała uznać za najbardziej godną polecenia: „Będziesz miłował Pana, Boga twego, ze wszystkiego serca twego i ze wszystkiej duszy twojej, i ze wszystkiej myśli twojej”. Co dotyczy wzajemnej miłości, niech ten spośród was wie, że jest droższy Boskiemu Majestatowi, kto będzie uważany za bardziej wyróżniającego się we wzajemnej miłości. Niech każdy pamięta, że duszą jego Instytutu jest miłość, i na ile od niej się oddali, na tyle też oddali się od życia. Pamiętajcie o miłości pierwotnego Kościoła, o której autor Dziejów Apostolskich mówi: „A mnóstwo wierzących miało jedno serce i jedną duszę”. Ojciec Stanisław wiedział, że trudna jest ta reguła, dlatego całą nadzieję pokładał w łasce Ducha Świętego. Pocieszał więc swoich współtowarzyszy w powołaniu tymi słowami: Duch Święty zmienia dusze ludzi grzesznych na wypełnione miłością [...], jak to uczynił z Apostołami; gdy nad nimi na zewnątrz ukazały się ogniste języki, wewnątrz zostały rozpłomienione ich serca. Prośmy Ducha Świętego o dar miłości dla naszego serca. Rozważanie 25 Fascynacja tajemnicą Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny Ojciec Stanisław Papczyński całe życie pozostawał pod urokiem tajemnicy początku życia Matki Jezusa, to jest Jej niepokalanego poczęcia. Był tak tym zafascynowany i tak głęboko nosił w swoim sercu tę prawdę o życiu Maryi, że nawet uczynił publiczny akt ślubowania, że jeśliby się zdarzyło, że trzeba by bronić tej prawdy wiary, gotów jest oddać za nią nawet swoje życie. Był to tak zwany ślub krwi, jaki uczynił podczas ofi arowania się Trójjedynemu Bogu i Bogurodzi-

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==