334 niektórzy, przystępując do tego Boskiego stołu, mają widzenia i otrzymują przedziwne łaski. Prośmy Ducha Świętego o łaskę zrozumienia tajemnicy Eucharystii. Rozważanie 24 Serce powołania zakonnego Różnorodność powołań w Kościele jest faktem. Święty Paweł Apostoł tak to ujmie (1 Kor 12,4-12): „Różne są dary łaski, lecz ten sam Duch; różne też są rodzaje posługiwania, ale jeden Pan; różne są wreszcie działania, lecz ten sam Bóg, sprawca wszystkiego we wszystkich. Wszystkim zaś objawia się Duch dla wspólnego dobra. Jednemu dany jest przez Ducha dar mądrości słowa, drugiemu umiejętność poznawania według tego samego Ducha, innemu jeszcze dar wiary w tymże Duchu, innemu łaska uzdrawiania w jednym Duchu, innemu dar czynienia cudów, innemu proroctwo, innemu rozpoznawanie duchów, innemu dar języków i wreszcie innemu łaska tłumaczenia języków. Wszystko zaś sprawia jeden i ten sam Duch, udzielając każdemu tak, jak chce. Podobnie jak jedno jest ciało, choć składa się z wielu członków, a wszystkie członki ciała, mimo iż są liczne, stanowią jedno ciało, tak też jest i z Chrystusem”. Jednym z takich darów udzielanych w Kościele przez Ducha Świętego jest powołanie zakonne. Rozważając życie i dzieło o. Stanisława Papczyńskiego, założyciela Zgromadzenia Księży Marianów, warto zapytać, w czym o. Stanisław widział istotę zarówno swego powołania zakonnego, jak i założonego Zakonu Marianów? Wiadomo, że chciał on, aby założone Zgromadzenie poświęcało się służbie Kościołowi przez szerzenie kultu Niepokalanego Poczęcia Matki Bożej, pracę duszpasterską, zwłaszcza wśród osób zaniedbanych, oraz aby na wszelki sposób wspomagało zmarłych przebywających w czyśćcu. I choć tak bardzo konkretne są te zadania, to jednak na pierwszym planie o. Papczyński wcale nie stawia działalności zewnętrznej, lecz domaga się od swoich zakonników osobistej i głębokiej więzi z Bogiem. Chce też, aby to nie była jakakolwiek więź, ale naznaczona pełnym zaufaniem i miłością. W regule zakonnej napisał: Każdy z was niechaj stara się jak najskuteczniej, bardziej niż wszelkie dobra, zdobyć dla siebie miłość, tę najcenniejszą perłę, ów skarb ukryty w roli. Bo chociaż miłość Boga jest darem, jednak otrzymuje się ją i zachowuje przez nieustanną modlitwę i umartwienie. A więc „wszystko u was niech dzieje się w miłości”. Poza tym macie z miłości do Boga spełniać wszystko, co dobre, unikać zaś wszelkiego zła. Macie wprowadzać w czyn wszelką możliwą cnotę, macie się brzydzić wszelkim występkiem i grzechem. Z miłości do Boga macie chętnie i mężnie
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==