269 my współdziedzicami Jego królestwa niebieskiego. Jeśli będziemy współcierpieć, będziemy wespół z Nim uwielbieni” (TDM). Jezus przyszedł do wszystkich i powołał wszystkich, aby szli za Nim i tak jak On dostrzegali człowieka będącego w potrzebie oraz mu pomagali i służyli. Ze słów Jezusa odnoszących się do Sądu Ostatecznego (zob. Mt 25,31-46) wynika, że człowiek będzie sądzony miarą swej miłości, albo jej braku. Kto świadczył miłość, wejdzie do życia wiecznego. Kto jej nie okazywał, będzie skazany na wieczną mękę. W rozważaniach o Sądzie Ostatecznym nie chodzi o spekulacje, kto stanie po prawej lub lewej stronie Chrystusa, lecz o uświadomienie sobie, że w życiu codziennym mamy pełnić dzieła miłosierdzia. Z tego bowiem będziemy sądzeni i wynagrodzeni. Radość zmartwychwstania może więc być udziałem także nas, uczniów Chrystusa. Dzięki zjednoczeniu się z Nim tu, na ziemi, będziemy kiedyś mocniejsi od śmierci. W dziele „Mistyczna świątynia Boga” o. Stanisław zachęca nas do żeglowania do tego ostatecznego portu, jakim jest niebo i zjednoczenie z Bogiem. Przytacza pełne tęsknoty słowa modlitwy św. Bernarda: „O miasto niebieskie, mieszkanie bezpieczne, ojczyzno żyzna i rozległa. Ileż rzeczy chwalebnych powiedziano o tobie, miasto Boże!” (TDM). To właśnie tam Bóg zamyka i pieczętuje mistyczną świątynię Bożą. Polski poeta epoki baroku Józef Baka pisał: Cóż mi czynić? Co mam wykonać, Nim pewnie wkrótce przyjdzie skonać? Nim śmierć wyda hasło czy pozew, Krzyknę: „JEZU! MARYJA! JÓZEF!” Ratujcie nędznego grzesznika, Bo Wasza dobroć Was przenika, Z Waszej łaski i sił ramienia Dojdę pokoju i zbawienia17. 17 J. Baka, Poezje, Kraków 2000.
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==