24 Historia procesu beatyfikacyjnego Ojciec Stanisław Papczyński zmarł w opinii świętości, obecnej i żywej jeszcze podczas jego ziemskiego życia. Jednak na skutek trudności, jakie po jego śmierci przechodził Zakon Marianów, nie podjęto starań o beatyfi kację Założyciela. Intensywne działania rozpoczął dopiero Sługa Boży Kazimierz Wyszyński, marianin, w połowie XVIII w. Proces informacyjny rozpoczęty w diecezji poznańskiej, trwał od 1767 do 1769 r. Potem akta procesu przesłano do Stolicy Apostolskiej wraz z listami postulacyjnymi, spośród których warto zauważyć uchwałę Sejmu Koronacyjnego Rzeczypospolitej z 1764 r., zatytułowaną „Wniesienie się ad Curiam Romanam o kanonizację i beatyfi kację Stanisława Papczyńskiego”. Dnia 22 lipca 1775 r. Kongregacja Obrzędów wydała dekret super scriptis, stwierdzający, że w pismach o. Papczyńskiego nie ma niczego niezgodnego z wiarą i moralnością. Jednak tego samego roku pomyślnie rozpoczęty proces został wstrzymany, ponieważ nie zdołano wyjaśnić zarzutów stawianych przez promotora wiary. Niestety, zbliżające się wydarzenia wojenne, wpływające na konieczność opuszczenia przez marianów Prokuratury Generalnej przy kościele św. Wita w Rzymie (1798), klęski polityczne Rzeczypospolitej skutkujące rozbiorami i związane z nimi kasaty mariańskich klasztorów doprowadziły do przerwania procesu. Nie zanikła jednak pamięć o świętości o. Stanisława. W Górze Kalwarii, u jego grobu, ciągle obchodzono w sposób uroczysty rocznicę urodzin o. Papczyńskiego (18 maja) i śmierci (17 września), wielu pisarzy przypominało jego postać, wskazując na jego autorytet religijny i moralny, wierni doświadczali jego cudownego wstawiennictwa. Na początku XX w., bezpośrednio po odrodzeniu się Zgromadzenia Marianów, podczas kapituły generalnej odbywającej się pod kierownictwem ówczesnego przełożonego generalnego, bł. Jerzego Matulewicza, zdecydowano podjąć starania o wszczęcie procesu beatyfi kacyjnego (1923). Formalnie jednak został on wszczęty dopiero w 1953 r. Natomiast w 1992 r. Kongregacja Spraw Świętych wydała dekret o heroiczności cnót, a 16 grudnia 2006 dekret uznający cud dokonany za przyczyną o. Stanisława Papczyńskiego. Zakończenie Może się wydawać, że okoliczności życia Stanisława Papczyńskiego, żyjącego ponad 300 lat temu, niewiele mówią współczesnemu człowiekowi. Jednak wolą Bożej Opatrzności, której on całe życie bezgranicznie i wytrwale ufał, jest zwrócenie oczu dzisiejszego człowieka na postać zakonnika, który zabiegał o jedno: by człowiek, odkupiony krwią Chrystusa, przyjął w pełni prawdę Ewange-
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==