251 jest wygodne, a odkładamy na później starania o dobra wieczne”12 (IC). Grzech jest zawsze przeciwko Bogu. Nauka katechizmu mówi, że jest to przekroczenie przykazań Bożych lub kościelnych. Ale grzech jest także czymś więcej, uderza w porządek ustanowiony przez Boga. Ojciec Stanisław z mocą przypomina: „Przypatrz się przebiegłości piekielnego węża: w rzeczy samej, jak bardzo przebiegle napastuje on Chrystusa. Wykorzystuje każdą, nawet najmniejszą okazję przydatną do uwodzenia: u głodnych łakomstwo, u letnich ospałość, u niecierpliwych wybuch gniewu, niektórym podsuwa podniety do lubieżności, innym dostarcza rogów pychy i wyniosłości” (IC). W okresie Wielkiego Postu śpiewamy: „Grzechy ludzkie, coście uczyniły? Pana mojego do krzyża przybiły”. Grzech jest odrzuceniem Bożej miłości. Krzy- wda wyrządzona Bogu – ponownym krzyżowaniem. Mając tego świadomość, o. Stanisław modlił się: „Panie, Boże mój, najwyższe i nieskończone Dobro! Z czystej miłości do Ciebie żałuję, że Cię nieraz, a zwłaszcza dnia dzisiejszego obraziłem grzechami” (TDM). Grzech zawsze obraca się przeciwko naszemu bliźniemu, nawet ten najmniejszy. „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” (Mt 25,40). W Rosji istniał kiedyś na pół pogański, na pół chrześcijański zwyczaj, że grzesznik najpierw spowiadał się matce-ziemi ze swoich grzechów, aby mu po śmierci lekką była. Dostojewski widział w tym geście tę prawdę, że każdy grzech obraża całe stworzenie. Raskolnikow ze Zbrodni i kary nim wyzna zbrodnię, wychodzi na dwór i całuje ziemię, by mu wybaczyła. Grzech jest zawsze przeciwko temu, kto go popełnia. Rujnuje życie Boże w człowieku. Jest największym nieszczęściem osoby ludzkiej. W jakiś sposób odbija się w życiu codziennym, w naszych zachowaniach i relacjach. Nosimy piętno zła. Ostatecznie – każdego grzechu nie sposób do końca zrozumieć i zgłębić. Święty Paweł powie: „Misterium nieprawości”. Ojciec Stanisław przytacza w swej mowie pewną myśl zawartą w dziele Drekseliusza pt. Józef (rozdz. 12): „Dopóki grzech śmiertelny ciąży na twojej duszy, żaden czyn, choćby był trudny i dobry, nie może być zasługujący. Możesz pójść na pielgrzymkę do Compostelli, do św. Jakuba, dręczyć postem ciało, rozdać na jałmużnę cały majątek, ale dopóki jesteś wrogiem Boga, na nic nie zasługujesz, grzech śmiertelny wszystko zatruwa i zaprzepaszcza, zagrabia wszystkie wartości naszych czynów” (PRA). 12 Ten i poniższe cytaty z Inspectio cordis za: O. Stanisław od Jezusa Maryi Papczyński. Boska Dobroć i Miłosierdzie. Antologia. T. 1. Tłum. i wybór tekstów W. Makoś MIC, Warszawa – Stock- bridge 2002 oraz: tenże, W drodze do domu Ojca. Antologia. T. 2. Tłum i wybór tekstów W. Makoś MIC, Warszawa – Stockbridge 2002.
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==