maz bozy

240 Obdarzyłeś go władzą nad dziełami rąk Twoich. O jak przedziwne jest imię Twoje po całej ziemi! (Ps 8,5-7.10) Jest w tym jakiś dziwny paradoks, że tajemnicę Boga odkrywamy wtedy, kiedy poznajemy prawdę o człowieku. Święty Ireneusz pisał: „Chwałą Boga jest żyjący człowiek”. Jezus Chrystus ukazał nam pełny wymiar człowieczeństwa. Do prawdy o człowieku z wielką mocą powrócił Jan Paweł II: „Nie można człowieka zrozumieć bez Chrystusa”. Bo On ukazuje nasze pochodzenie, przeznaczenie, naszą godność, drogi świętości, siłę zła i moc łaski. On wskazuje na drogi naszego powołania. W Nim Bóg wybrał nas od początku świata, byśmy dążyli do świętości i byli prawi przed Jego obliczem. Prawdę tę odkrył o. Stanisław Papczyński. Gdzie? W jaki sposób? Z głębokiej i żywej wiary, i dobrego chrześcijańskiego wychowania. Ale do owej prawdy, widać to w jego życiu, dochodził przez wielkie cierpienie i często okazywaną mu w tym cierpieniu pomoc innych ludzi, oraz kiedy potrafi ł kontemplować prawdę o człowieku w świetle przyrody. „Piękno zbawi świat”, mówił Dostojewski. Ojciec Stanisław po okresie lwowskim, kiedy to doznał wielkiego poniżenia i cierpienia, kiedy powrócił do rodzinnego domu, a rodzice zlecili mu rolę pasterza bydła, kiedy przemierzał pola, lasy i zagajniki, spoglądał na panoramę Kotliny Sądeckiej z pasmem gór Prehyby i Radziejowej, odkrywał tajemnicę człowieka w świetle Boga. Tak to opisał w „Mistycznej świątyni Boga”: „Jest tak dalece pewne, że człowiek przez Boga stworzony i Jemu przez sakrament chrztu poświęcony, jest Jego mistyczną świątynią, iż nawet nie powinno się tego dowodzić. Stwierdza to bowiem bardzo jasnymi słowami Apostoł Tarseńczyk, mówiąc w liście napisanym do Koryntian: »Czyż nie wiecie, żeście Świątynią Boga?« (1 Kor 3,16)” (TDM). 2. Pierwszą i podstawową prawdą jest to, że Bóg stworzył człowieka z prochu ziemi, a więc człowiek jest cząstką tego materialnego świata. Jednak przez stworzoną duszę odzwierciedla się w nim sam Bóg. „Ty, człowieku, pojawiłeś się jako rezultat Bożego zamysłu. [...] Przez to, że człowiek jest utworzony z mułu, nie jest gorszy od świątyni Salomona, ponieważ wartość lichej materii podnosi niezmiernie ręka artysty” (TDM). Obdarzony jest wyjątkowym błogosławieństwem i łaską. Jedynie człowiek powołany jest do nieśmiertelności. Przywołując słowa św. Grzegorza z Nyssy, o. Stanisław podkreśla ten wyjątkowy dar Boży: „O jaki cud! Powstaje słońce i nie poprzedza tego faktu żadna narada. Niebo, a także poszczególne stworze-

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==