maz bozy

230 dzie nasze prawdziwe dobro. Jednak zawsze Mu wierzymy i jest to nasza wiara w Opatrzność. Jeśli uwierzymy w Opatrzność i będziemy zawsze na Niej polegać, z łatwością zrozumiemy słowa Boskiej Mądrości, że wszystko, co Bóg stworzył, zachowuje swoją Opatrznością i wszystkim rządzi, „sięga potężnie od krańca do krańca i włada wszystkim z dobrocią” (Mdr 8,1). „To, co wiem na temat jutra: Opatrzność wzejdzie przed słońcem” – mówił Hugues Lamennais. Bądźmy tego pewni: zanim jutro zaświeci słońce, już wcześniej wzejdzie Opatrzność Boża, aby wziąć nas w opiekę. A tymczasem się módlmy: „Boże, Twoja Opatrzność nigdy się nie myli w swoich zrządzeniach, pokornie Cię błagamy, abyś oddalił od nas wszystko, co nam szkodzi, i udzielił wszystkiego, co służy naszemu dobru”. Miłosierdzie gwiazdą przewodnią dla świata 1. Jednym z najczęściej przytaczanych wersetów z Pisma św. jest zawołanie św. Pawła o „Bogu bogatym w miłosierdzie” (por. Ef 2,4). Od tego wiersza zaczyna Jan Paweł II swoją encyklikę Dives in misericordia. Jest ona jakby pieśnią o miłosiernym Bogu. Pisząc tę drugą encyklikę swego pontyfi katu, niemal u jego początków, papież pragnął złożyć jego losy w ręce samego Boga bogatego w miłosierdzie. Wiedział, że ludzkość jest nękana wielorakim złem i jedynym ratunkiem dla słabego, uwikłanego w grzech człowieka jest miłosierdzie Boże. Szczególną zachętą do ufności w miłosierdzie Boże stały się w naszych czasach objawienia, jakie miała siostra Faustyna Kowalska, wyniesiona na ołtarze przez Jana Pawła II. W dniu 22 lutego 1931 r. ujrzała ona Chrystusa miłosiernego, gdy przebywała w domu swego zakonu w Płocku. Zobaczyła wówczas Jezusa w białej szacie, z prawą ręką wzniesioną do błogosławieństwa i z lewą dotykającą szaty na piersiach w miejscu, z którego wychodziły czerwone i blade promienie, jak to widać na obrazie, który Jezus kazał namalować. Sam Jezus wyjaśnił, co oznaczają te promienie: „Te dwa promienie oznaczają krew i wodę – blady promień oznacza wodę, która usprawiedliwia dusze; czerwony promień oznacza krew, która jest życiem dusz... Te dwa promienie – mówi nam Jezus – wyszły z wnętrzności miłosierdzia mojego wówczas, kiedy konające serce moje zostało włócznią otwarte na krzyżu” (Dzienniczek, 299). Objawień tych było więcej i można powiedzieć, że dały one początek jakby nowej epoce miłosierdzia Bożego. Prawda o Bogu bogatym w miłosierdzie zawsze była obecna w teologii katolickiej, notuje się jednak takie okresy, kiedy ją w jakiś szczególny sposób uwypuklano. Działo się to zwłaszcza wtedy, kiedy przychodziły na ludzi trudne czasy.

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==