maz bozy

183 Jadąc ujrzeli, jak gaśnie światło, które wyrwało ich ze snu, a wstaje prawdziwe słońce, które przepuściło przed sobą cudowną jutrzenkę płonącej ekstazy. W ten sposób Boża światłość potwierdzała Ewangelię Ognia wpisaną w stygmaty ukrzyżowanego ucznia”4. Przez trzy wieki trwały modlitwy marianów, aby „Ewangelię Ognia”, wpisaną w życie o. Stanisława Papczyńskiego, potwierdziła Boża światłość wyniesieniem go na ołtarze. I dopiero nasze pokolenie doczekało się tej łaski... 7. Wezwani do winnicy Pańskiej marianie szerzą królestwo Boże na różnych kontynentach. Jest ich ponad pół tysiąca. Są obecni w Polsce, na Litwie, Łotwie, Białorusi, Ukrainie, Słowacji, w Czechach, w Niemczech, Rzymie, Wielkiej Brytanii, Portugalii, Stanach Zjednoczonych, Brazylii, Argentynie, Australii i w Kazachstanie. Wykonują tam swoje zadania zlecone przez Kościół i każdy z nich ma swój niepowtarzalny wkład w jego rozwój i rozkwit. Gdyby nie poszli za Chrystusem, Kościół byłby o wiele uboższy i pomniejszony o ich trud, cierpienie, modlitwę i pracę. Niech to dodaje odwagi tym młodym, w których duszach również odzywa się głos powołania. Niech pamiętają, że jeśli pójdą za tym głosem, to nie mogą w życiu wybrać lepiej. „Nie ma na świecie człowieka – powiedziała Edyta Stein – z którym chciałabym się zamienić. A życie nauczyłam się kochać dopiero od chwili, gdy zrozumiałam, dla jakiej sprawy żyję”. Powołani do winnicy mówią to samo: z nikim nie chcieliby się zamienić, bo to jest ich dar i ich droga wybrana dla nich przez Opatrzność. Czasem jest to wybór zaskakujący. Sekretarka gen. de Gaulle’a – młoda, światowa kobieta, zdolna i ciesząca się osiągnięciami w pracy, wstąpiła do kontemplacyjnego klasztoru o surowej regule ze słowami: „Wreszcie muszę żyć po ludzku”. Powołanie do służby Bożej nie jest tylko sprawą osobistą człowieka. Jest to także wielka sprawa Kościoła. Mówił o tym do sióstr zakonnych Ojciec Święty Jan Paweł II: „Powołanie zakonne jest wielką sprawą Kościoła dziś. Przede wszystkim należy ono do tej duchowej pełni, którą w Ludzie Bożym wzbudza i kształtuje sam Duch Święty – Duch Jezusa Chrystusa. Bez zakonów, bez życia »konsekrowanego« poprzez śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa Kościół po prostu nie byłby w pełni sobą” (Jan Paweł II, Przemówienie do 90 przełożonych głównych zakonów męskich z 24 XI 1978). Kościół nie byłby także w pełni sobą bez powołań do kapłaństwa. Jedno i drugie powołanie wspaniale zrealizował wezwany do winnicy Pańskiej o. Stanisław Papczyński. 4 Maurice Zundel, Matka Boża Mądrości, Kraków 1996, s. 11.

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==