172 przyjęli go z niewypowiedzianą radością i szacunkiem. Przez pewien czas u nich zamieszkał. Odmówił ożenku z panną z bogatego domu, aby nie utracić czystości, tak jak wystrzegał się skażenia jakimkolwiek brudem. Był powściągliwy w jedzeniu, oddany modlitwie, chętnie usuwał się na miejsca ustronne i tak z Bożym błogosławieństwem kosztował słodyczy nadprzyrodzonej kontemplacji, i tak do niej przylgnął, że zapalony ogniem wyższej doskonałości, chciał odtąd służyć samemu Bogu i Najświętszej Dziewicy Maryi, i po pewnym czasie potwierdził to czynem” (K. Wyszyński, Vita Venerabilis, nr 22). Aby zrealizować swój zamiar, opuścił dom rodzinny i udał się do Podolińca na Spiszu, by rozpocząć życie zakonne u pijarów. 2. Po przybyciu do Podolińca młody Papczyński został 2 lipca 1654 r. przyjęty do nowicjatu. Przywdziewając habit zakonny, otrzymał nowe imię: Stanisław od Jezusa i Maryi. W lipcu 1655 r. Przeniesiono go do Warszawy na drugi rok nowicjatu i na studia teologiczne, które odbywał u Braci Mniejszych Obserwantów. Był to czas, kiedy wojska szwedzkie opanowały Warszawę i grabiły stolicę, dopuszczając się gwałtów na jej mieszkańcach. Nie oszczędzały również klasztorów i kościołów. Ze szczególną nienawiścią protestanccy żołnierze odnosili się do duchownych. Pewnego dnia nowicjusz Stanisław szedł ulicą z towarzyszem swych studiów Józefem Starckiem. W pobliżu kościoła Dominikanów natknęli się na żołnierza szwedzkiego, który rzucił się z mieczem na zakonników. Józef ratował się ucieczką, a Stanisław padł na kolana i w nadziei męczeństwa nadstawił kark do ścięcia. Żołnierz uderzył go mocno trzykrotnie w szyję, co zadało mu dotkliwy ból, który nowicjusz odczuwał potem przez prawie półtorej godziny, nie odniósł jednak żadnej rany. W trudnych warunkach okupacyjnych Stanisław Papczyński ukończył nowicjat i 22 lipca 1656 r. złożył śluby zakonne. Wkrótce potem otrzymał święcenia niższe i subdiakonatu. Niebawem opuścił stolicę i udał się do Podolińca, następnie zaś do Rzeszowa. W obu tych miejscowościach wykładał retorykę według własnego podręcznika pt. Regina artium („Królowa sztuk”). Później skrócił go i wydał drukiem w 1663 r. pt. Prodromus reginae artium („Zwiastun królowej sztuk”). W 1661 r. Papczyński przyjął w Brzozowie z rąk biskupa przemyskiego Stanisława Sarnowskiego święcenia diakonatu, a wkrótce potem kapłańskie. Po święceniach dał się zaraz poznać już nie tylko jako wykładowca retoryki, ale też jako kaznodzieja. Zachowało się jedno z pierwszych jego kazań wygłoszone w Rzeszowie do sodalisów mariańskich, pt. „Pochwała Bogarodzicy”. Pełnię swoich możliwości rozwinął o. Stanisław w Warszawie, dokąd został przeniesiony w 1663 r. Okazał się tam również cenionym spowiednikiem i powiernikiem dusz. Powierzali mu tajemnice swego sumienia prałaci, biskupi i se-
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==