maz bozy

173 natorowie – wśród nich przyszły król Jan III Sobieski. Jego stałym penitentem był w latach 1664-67 również nuncjusz apostolski w Polsce Antoni Pignatelli, późniejszy papież Innocenty XII (†1700). Wydawałoby się, że tak utalentowany członek zakonu stanie się jego chlubą i będzie akceptowany przez wszystkich. Niestety, w przypadku o. Papczyńskiego stało się inaczej, gdyż właśnie w tym okresie zaczął narastać konfl ikt między nim i niektórymi współbraćmi na tle przestrzegania reguły zakonnej. Konfl ikt ten zakończył się wystąpieniem Stanisława Papczyńskiego w 1670 r. od pijarów w trosce o dobro własnej duszy, ale też dlatego, że wobec bezskuteczności własnych usiłowań miłość kazała mu przez to wystąpienie przywrócić spokój w prowincji podzielonej na jego zwolenników i przeciwników. 3. W dniu zwolnienia od ślubów i przysięgi wytrwania w zakonie pijarów o. Papczyński z Bożego natchnienia wyraził pragnienie założenia zakonu ku czci Matki Bożej Niepokalanie Poczętej. W tym celu przeniósł się w 1671 r. na Mazowsze i oddał się pod opiekę biskupa poznańskiego Stefana Wierzbowskiego, który obiecał mu swą pomoc. Idąc natomiast za radą spowiedników, udał się z początkiem września 1671 r. na dwór szlachcica Jakuba Karskiego w Luboczy k. Nowego Miasta nad Pilicą, przyjąwszy funkcję kapelana. Wkrótce za pozwoleniem biskupa i za wiedzą nuncjusza, w czasie oktawy Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, przywdział w kaplicy Karskich biały habit, który miał swą bielą wyrazić nieskazitelność Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Obraz Matki Boskiej z kaplicy Karskich, przed którym odbyła się ta podniosła ceremonia, znajdzie się później w pierwszym klasztorze mariańskim w Puszczy Korabiewskiej, gdzie zasłynie cudami. Wysiłki związane z tworzeniem Zgromadzenia Marianów łączył o. Papczyński z zajęciami duszpasterskimi w domu Karskich. Wiele czasu poświęcał kontemplacji, której owocem były dwa dziełka napisane w Luboczy: Templum Dei mysticum („Mistyczna świątynia Boga”) i Norma vitae („Reguła życia”). Pierwsze jest podręcznikiem ascetycznym napisanym przede wszystkim dla ludzi świeckich. Drugie to reguła zakonna dla przyszłych marianów. Aby zrealizować zamiar założenia Zgromadzenia Marianów o. Papczyński udał się do pustelni znajdującej się w Puszczy Korabiewskiej, ok. 40 km od Luboczy, gdzie przebywał ze swymi towarzyszami weteran wojenny Stanisław Krajewski, który ofi arował o. Stanisławowi swoją posiadłość i zadeklarował oddanie się pod jego zwierzchnictwo. Ojciec Papczyński przybył do Puszczy Korabiewskiej 30 września 1673 r. Kiedy wkrótce potem odbywała się wizytacja pasterska w parafi i w Jeruzalu, na terenie której leżała pustelnia korabiewska, ofi cjał warszawski bp Stanisław Jacek Święcicki również i ją nawiedził. Przybył tam 24 października i zobowiązał pustelników do ścisłego przestrzegania „Reguły życia” o. Papczyńskiego oraz

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==