Marianin Krzysztof Szwermicki

przyszedłem, aby służyć. proboszcz irkucki (1856–1894) 110 cje o zsyłkach, rusyfikacji, zdradzie ideałów narodowych przez niektórych rodaków. Dręczyły ich gorzkie pytania, co z ojczyzną, z rodziną, z najbliższymi. Zdarzało się, że niechętnie przyjmowano osoby wracające z Syberii. Ksiądz Matraś podał przykład tej niechęci, kiedy po przekroczeniu granicy rosyjsko-austriackiej w sam dzień Wielkanocy zaszedł do parafii, aby odprawić nabożeństwo: „spotkała mnie nieprzyjemność [...], bo ksiądz proboszcz nie tylko, że zabronił w Dzień Zmartwychwstania odprawić Mszę Świętą, ale nie pozwolił nawet asystować w komży podczas Rezurekcji”30. Podobną informację podał ks. Narkiewicz, który po powrocie z Sybiru, bez środków do życia, zgłosił się do biskupa krakowskiego o jakikolwiek przydział, biskup zaś przyjął go niechętnie i odesłał z kwitkiem.31 Z prawdziwą goryczą Narkiewicz wyznał: „Potem chodziłem po wszystkich prawie klasztorach [w Krakowie – JK], szukając mieszkania, i nigdzie nie byłem przyjęty. Mój wielki Boże, umykam z jednego więzienia, tu jeszcze gorsze widzę więzienie”. Dalej snując swoje rozważania, przywołał żmudną podróż z Syberii, ale pomyślną, bez przykrości, podczas której spotykało go tyle dobroci wzruszającej go do łez, „a w Krakowie, w samym sercu ojczyzny, ciernisty wieniec otoczył me serce”32. Takich wypadków było więcej, bowiem niektórzy księża zbyt lojalni wobec władz rosyjskich, z obawy o swoją pozycję, wzbraniali się przed kontaktami z wracającymi sybirakami. Apolinary Świętorzecki po powrocie z zesłania był witany serdecznie i z radością wśród swoich, ale w jednym domu „obecność moja napędziła strachu. Gospodarz wiedział o moim nieprawnym pobycie w kraju, a że stał się bardzo lojalnym teraz, wyprosił mnie więc z pod dachu swego”33. Ci, którzy doczekali się amnestii, a byli na 30 S. Matraś, Podróż do Syberii po moskiewskich etapach w 1863 i 1864 roku, dz. cyt., s. 317. W lubelskim egzemplarzu pamiętnika dopisano, że było to w Kolbuszowej. 31 J. Narkiewicz, Pamiętnik księdza wygnańca, dz. cyt., s. 201; zob. M. Janik, Dzieje Polaków na Syberii, dz. cyt., s. 342–343; Janik podaje, że było to w Krakowie. 32 J. Narkiewicz, Pamiętnik księdza wygnańca, dz. cyt., s. 200–201. 33 Z. Kowalewska, Ze wspomnień wygnańca z roku 1863, dz. cyt., s. 260.

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==