109 pomoc potrzebującym napiekł całe worki sucharów, kupił herbatę, cukier i samowar, a także kosę, by kosić trawę dla konia. Przez dwa miesiące, o sucharach i herbacie, przeszli pieszo około dwóch tysięcy stu kilometrów (z Kaińska do Birska). W Birsku sprzedał konia i wóz i za pozyskane pieniądze kupił im bilety do kraju.26 Z amnestii najszybciej mogli skorzystać ci, którzy spędzili na zesłaniu przynajmniej dziesięć lat oraz mieli żonę i dzieci w kraju. Szwermicki informował, że „takich w chwili przyjścia pozwolenia tego było w Wschodniej Syberii dziewiętnastu. Ale chociaż to już temu półtora roku, dwóch jednak dopiero do tego czasu wyjechało”27. W następnej kolejności mogli wyjechać ci, którzy przebyli na Syberii pięć lat. Z powodu opieszałości rosyjskich władz i przyczyn osobistych powroty z zesłania opóźniały się o kilka lat. Upragniona nowina niosła też ze sobą rozterki, uczucia smutku, a nawet rozpaczy. Powodowały je liczne wyjątki od uwolnienia, częste odmowy wydania pozwolenia, ponawianie podań, mnożenie formalności, brak funduszy na długą podróż i brak środków transportu, problemy ludzi starych i chorych. Niektórzy zostawali, bo nie mogli się wyrzec nagromadzonego dobytku. Wyjazdom towarzyszyła też bolesna niepewność wyrażona słowami Apolinarego Świętorzęckiego: „Lecz gdy wrócimy do swoich – rzekłem – to może i swoi nas nie poznają”28. Wielu dręczył lęk przed zapomnieniem przez rodzinę i znajomych. Dla wielu zesłańców powrót do ziemi ojczystej był gorzkim przeżyciem i smutnym zawodem. Pisał o tym Józef Ignacy Kraszewski do Teofila Lenartowicza, że zesłańcy z Syberii „z głodu po ulicach w Warszawie mrą. [...] Sarkano dosyć na włóczących się po mieście i kraju”29. Do sybiraków docierały bolesne informa26 M.Z., Z listów sybirskiego misjonarza, x. Józefa Sylwestra Dawidowicza, Kraków 1901, s. 80–81. 27 Szwermicki, List do „Najlepszej i Najdroższej Pani Jenerałowej” [Marii Juszniewskiej], Irkuck, 10/22 września 1868 r., Ossolineum, rkps 133231II. 28 Z. Kowalewska, Ze wspomnień wygnańca z roku 1863, Wilno 1911, s. 118. 29 M. Chrostek, „Jeśli zapomnę o nich...”. Powikłane losy polskich więźniów politycznych pod zaborem rosyjskim, Kraków 2009, s. 311; tamże, s. 305.
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==