44 też do zwyczajów zatwierdzonych przez Statuty prowincjalne. Ubranie wszystkich współbraci niech się odznacza prostotą i skromnością oraz niech odpowiada duchowi ubóstwa, lecz bez przesady69. Kwestii stroju dotykał także jeden z punktów Dyrektorium w rozdziale poświęconym pokucie i umartwieniu: Ubranie i sprzęty domowe każdego ze współbraci winny odpowiadać ich zajęciom, z zachowaniem jednak skromności właściwej tym, którzy swoje „ciało ukrzyżowali wraz z jego namiętnościami i pożądaniami” (Ga 5, 24)70. Na początku XXI wieku księża marianie z reguły chodzili ubrani tak, jak duchowieństwo diecezjalne na danym terenie. Bywała to więc sutanna, sutanna z pasem, garnitur i koszula z koloratką, marynarka z krzyżykiem, krzyżyk nałożony na ubranie codzienne. Ubiór braci zakonnych różnił się w zależności od miejsca, funkcji i osobistych preferencji współbrata potwierdzonych przez przełożonych. Strój braci zakonnych określały Statuty, ale te w zależności od jednostki Zgromadzenia czasem znacznie się różniły. I tak np. w Stanach Zjednoczonych w pewnym czasie wszyscy bracia oblekani byli w określonym momencie formacji i nosili strój podobny do prezbiterów, ale z wyciętym trójkątem w koloratce. W Polsce, za zgodą prowincjała i rady prowincji, przyjmowali odpowiedni strój kościelny ci bracia, którzy tego pragnęli (lub się na to godzili), na czas pełnienia wymagających tego funkcji (np. zakrystianie w sanktuarium w Licheniu)71. Co jakiś czas pojawiały się na kapitułach generalnych i prowincjalnych głosy, aby powrócić do habitów lub przynajmniej na 69 K 15. 70 D 55. 71 Statuty, dekrety i zalecenia Prowincji Opatrzności Bożej Zgromadzenia Księży Marianów Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, Warszawa 2008, 11.
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==