3. ZGON I POS´MIERTNA CHWAŁA Kon´cza˛c przygotowanie projektu konkordatu i pisza˛c sprawozdanie dla sekretarza stanu Gasparriego, Wizytator przez ostatnie dwa dni odczuwał bóle brzucha, które leczył sposobami domowymi. W nocy 21 stycznia poczuł sie˛ wyja˛tkowo z´le i wezwał lekarza. Ze wzgle˛du na obowia˛zuja˛cy od czasu zamachu stanu stan wojenny lekarz przybył dopiero o godzinie trzeciej naste˛pnego dnia. Stwierdził ostre zapalenie wyrostka robaczkowego i koniecznos´c´ natychmiastowej operacji. Siostra Maria Pecyna wyjas´nia chorobe˛ Arcybiskupa silnym napie˛ciem nerwowym w ostatnim czasie1. Chorego przeniesiono na noszach o godzinie 8 do pobliskiej kliniki profesora Aleksandrasa Hagentorna przy ulicy Miško 17. O godzinie 11.30 rozpocze˛ła sie˛ operacja. Wyrostek pe˛kł i ropa sie˛ rozlała, co przy ówczesnych s´rodkach medycznych było bardzo groz´- ne. Przez pierwsze trzy dni Chory czuł sie˛ dobrze. 26 stycznia pojawiła sie˛ gora˛czka. Codziennie przyjmował Komunie˛ s´w., ale tego dnia poprosił, by mu ja˛ udzielono na sposób Wiatyku2. O ile rano mówił do piele˛gniarki, z˙e jeszcze ma wiele spraw do załatwienia, to wieczorem powiedział: „Juz˙ dosyc´, ide˛ do wiecznos´ci”. Na krytyczna˛ noc został przy Chorym ks. Ignas Cˇesaitis, marianin, który nam przekazał relacje˛ z ostatnich godzin jego z˙ycia. O godzinie pierwszej w nocy ukla˛kł przy łóz˙ku Chorego i poprosił o błogosławien´stwo dla Zgromadzenia Ksie˛z˙y Marianów. Zanotował: „Arcybiskup wkłada re˛ce na moja˛ głowe˛, pies´ci mnie jak matka swe dziecie˛, kres´li znak krzyz˙a na moim czole i mówi: «Rikiuokites, pasišveskite! Rikiuo494 1 M.B.Pecyna, Pedagogia ludzi wyniesionych na ołtarze, Wrocław 2004, s. 123: „W psychologii medycznej znane jest zjawisko, z˙e na silne bodz´ce stresowe, które przejawiaja˛ sie˛ swoistym zespołem układu immunologicznego, organizm człowieka reaguje silnym odczynem zapalnym jakiegos´ narza˛du wewne˛trznego. I tak sie˛ tez˙ stało.” 2 B. Załuski , Ostatnie dni, w: Wpomnienia, s. 345-346.
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==