Było sporo spraw do załatwienia z rza˛dem. Z inicjatywy ks. Kazimierasa Prapuolenisa, dyrektora departamentu spraw religijnych w Ministerstwie Os´wiecenia Publicznego, wprowadzono obowia˛zek słuz˙by wojskowej dla duchownych, co sprzeciwiało sie˛ prawu kos´cielnemu. Wizytator omawiał te˛ sprawe˛ z premierem i kilku ministrami. Zarza˛- dzenie zostało uchylone82. Rza˛d carski pozabierał maja˛tki kos´cielne. Władze niepodległej Litwy otrzymały je w spadku po zaborcach. Pozostawał problem uregulowania własnos´ci. Obie strony zgodziły sie˛ załatwic´ go w ramach przewidywanego konkordatu83. Przez cały czas Wizytator pracował nad zorganizowaniem litewskiej prowincji kos´cielnej, co było głównym celem jego przyjazdu do Kowna, oraz zabiegał o nawia˛zanie stosunków dyplomatycznych ze Stolica˛ Apostolska˛ moz˙e nawet w formie konkordatu. Podsumowuja˛c prowadzone prace w tych pierwszych miesia˛cach, Wizytator 26 marca 1926 roku pisał do ks. Kazimierza Bronikowskiego: „Pracowałem we dnie i w nocy, pos´ciłem i modliłem sie˛. Bóg pobłogosławił mojej pracy; po miesia˛cu poczułem, z˙e atmosfera zmienia sie˛ na lepsze. Pierwszy miesia˛c tylko jedna˛ noc spoczywałem 6 godzin, zwykle od 3 do 5. Drugi miesia˛c był juz˙ lz˙ejszy. Wszystkie niemal sprawy najwaz˙niejsze udało mi sie˛ szcze˛s´liwie rozwia˛zac´ lub przynajmniej przygotowac´ do decyzji Stolicy S´wie˛tej”84. 82 Visitator, s. 121-122. 83 Visitator, s. 120-121. 84 LP, t. I, s. 93.
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==