i szerzył sie˛ ateizm. Włas´nie na tym odcinku ateis´ci i masoni odnotowali spore osia˛gnie˛cia, zwłaszcza ws´ród młodziez˙y22. Ta akcja nie spotkała sie˛ ze stosowna˛ odpowiedzia˛ hierarchii. Kierownictwo spraw kos´cielnych spoczywało w re˛kach trzech ludzi: biskupa z˙mudzkiego Pranciškusa Karevicˇiusa, biskupa sejnen´skiego Antanasa Karosasa i delegata apostolskiego Antonio Zecchiniego. Według oceny abp. Matulewicza, wszyscy oni byli bardzo dobrzy, oz˙ywieni najlepszymi intencjami „lecz wydaje sie˛, z˙e byli pozbawieni talentu do rza˛dzenia”23. Bp Karevicˇius był człowiekiem wiary, poboz˙nym, miłosiernym i pełnym gorliwos´ci, lecz pozbawionym roztropnos´ci, zdrowego rozsa˛dku i dyskrecji. Niemal był niezdolny do zachowania sekretu. Tak w mowie, jak i w działaniu był chaotyczny i niestały, „do kierowania jaka˛kolwiek diecezja˛ [...] zupełnie niezdolny”24. Bp Karosas znał sie˛ na wielu sprawach, zwłaszcza politycznych, lecz całkowicie był pozbawiony woli i energii. Kochał spokój, a unikał pracy, „do rza˛dzenia diecezja˛ stał sie˛ juz˙ prawie niezdolny”25. Abp Zecchini był postrzegany jako obdarzony konieczna˛ prawos´cia˛ i biegłos´cia˛ w sprawach dyplomatycznych, lecz dobierał sobie cze˛sto nieodpowiednich doradców. Zajmował sie˛ raczej drobiazgami, a zaniedbywał sprawy waz˙ne i konieczne. Stracił całkowicie zaufanie Litwinów, którym pocza˛tkowo sie˛ cieszył. Wrogowie Kos´cioła z jego powodu podburzali ludzi przeciwko papiez˙owi. Przez cztery lata, kiedy sprawował obowia˛zki w Litwie, nie zrobił prawie nic by uporza˛dkowac´ waz˙ne i pilne sprawy kos´cielne26. Podsumowuja˛c zastała˛ sytuacje˛, abp Matulewicz pisał: „Gdy tak sie˛ rzeczy maja˛, Kos´ciół katolicki w Litwie znajduje sie˛ jakby bez głowy, z˙ycie religijne i działalnos´c´ bez przywódcy. Zło przez nikogo nie zwalczane moz˙e sie˛ szerzyc´ i wzrastac´, zapuszczac´ korzenie i rozwijac´ sie˛. Dyscyplina kos´cielna jest rozluz´niona, z˙ycie sie˛ deprawuje i szybkim krokiem zmierza do ruiny”27. 461 22 Litterae, s. 364-365, 368. 23 Tamz˙e, s. 359. 24 Tamz˙e, s. 360. 25 Tamz˙e, s. 360. 26 Tamz˙e, s. 361. 27 Tamz˙e, s. 361.
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==