Blogoslawiony Jerzy Matulewicz

Bp Matulewicz odpowiedział na pismo dopiero 15 kwietnia, usprawiedliwiaja˛c sie˛, z˙e we własnej sprawie trudno jest zabierac´ głos, a jeszcze trudniej słusznie rozstrzygac´. Pisał, z˙e czynił wszystko, aby nie pójs´c´ do Wilna, ale inna była wola Boz˙a. Dla Zgromadzenia Ksie˛z˙y Marianów uwaz˙a sie˛ za poz˙ytecznego, a nawet koniecznego. Wiele juz˙ pracy wykonał, ale duz˙o pozostało jeszcze do zrobienia. Wyznawał: „tego rodzaju praca bardzo mi sie˛ podoba.” Co sie˛ zas´ tyczy diecezji, sytuacja polityczna jest jeszcze niewyjas´niona. Zmiana biskupa w tej chwili byłaby kłopotliwa i dla diecezjan, i dla Stolicy Apostolskiej. Polacy, którzy obecnie dyktuja˛ warunki, bez wa˛tpienia chcieliby miec´ biskupa „Polaka i to najprawdopodobniej takiego, który by całkowicie zmierzał do osia˛gnie˛cia ich celów politycznych i narodowych.” Jes´li dłuz˙ej be˛da˛ rza˛dzic´, nie wiadomo, jak długo be˛da˛ tu tolerowac´ biskupa Litwina. Białorusini i Litwini chca˛, aby w dalszym cia˛gu pozostał. Jedynie Stolica Apostolska, maja˛ca pełne rozeznanie, moz˙e słusznie sprawe˛ rozstrzygna˛c´. Biskup wyraził tez˙ swoje osobiste pragnienia: „Jes´li wolno wzia˛c´ pod uwage˛ moje wne˛trze, jes´li sie˛ tak wyraz˙e˛, moje prywatne pragnienie serca, to przynajmniej po ostatecznym rozstrzygnie˛ciu i ustaleniu spraw regionu i zaprowadzeniu pokoju [Ojciec S´wie˛ty] dla swej łaskawos´ci i dobroci niech mnie zwolni do kontynuowania prac, które pozostały do wykonania w Zgromadzeniu”. Oddawał sie˛ całkowicie do dyspozycji papiez˙a. Co do choroby – gruz´licy kos´ci – przyznał z˙e wprawdzie utyka na noge˛, lecz to przejdzie3. Pismo ks. Jakowskiego moz˙na uznac´ przynajmniej za niefortunne. Dlaczego nie przedstawił tej sprawy swemu przełoz˙onemu generalnemu? Moz˙na przypuszczac´, z˙e wchodziła tu w gre˛ jeszcze inna sprawa, o której nie ma z˙adnej wzmianki, a o której bp Matulewicz pisał do przyjaciół, mianowicie kampania prasowa przeciwko niemu szkodziła rozwojowi Zgromadzenia Ksie˛z˙y Marianów w Polsce. W lis´cie do ks. Wojtkiewicza z˙alił sie˛: „Nieszcze˛sne napas´ci polskich gazet na mnie im [marianom w Polsce] troche˛ szkodza˛, moz˙e troche˛ ksie˛z˙y od nich odstraszaja˛. Mało ksie˛z˙y wste˛puje”4. Do przełoz˙onego domu zakonnego 436 3 Litterae, s. 154-156, list bp. Matulewicza do nuncjusza L. Lauriego, 15 IV 1922. 4 LL, s. 681, list bp. J. Matulewicza do ks. J. Wojtkiewicza, 3 IX 1924.

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==