domos´c´ o rezolucji komisji w sprawie dóbr kos´cielnych, słowa nie wspomniał Ojcu S´wie˛temu w sprawie Matulewicza. Pius XI dowiedział sie˛ o tym zamiarze i to raczej sprawe˛ utrudniło, bo dało wraz˙enie, z˙e Kardynał »nie miał sumienia« z zarzutami przeciwko bp. Matulewiczowi wysta˛pic´. Tam gdzie nie ma praw konkordatowych, episkopat moz˙e duz˙o pomóc. Ze wzgle˛du jednak na cnoty kapłan´skie bp. Matulewicza ani jeden z naszych biskupów nie os´mielił sie˛ poruszyc´ tej sprawy. Wpływ na te˛ sprawe˛ moz˙e miec´ i Nuncjusz. Został on zapytany co do obsadzenia Przemys´la, przy tej sposobnos´ci nic łatwiejszego, jak wspomniec´ o moz˙liwej kombinacji, która by wreszcie ks. Matulewicza usune˛ła z Wilna, przy przeniesieniu ks. Wałe˛gi do Przemys´la”44. Poseł Skrzyn´ski w czasie swego pobytu w Warszawie we wrzes´niu 1924 roku dzielił sie˛ swoimi spostrzez˙eniami watykan´skimi. Maciej Rataj mie˛dzy innymi zanotował, z˙e Pius XI „do Matulewicza ma sentyment i zaufanie – stawia go na pierwszym miejscu z biskupów polskich”45. Ostatni memoriał ze strony rza˛du napisał Władysław Sikorski. Jak sie˛ wydaje, nie spotkał on osobis´cie bp. Matulewicza. Jednak jako premier (XII 1922 – V 1923) i minister spraw wojskowych (II 1924 – XI 1925) interesował sie˛ jego postacia˛. 24 lipca 1924 roku wystosował gniewny memoriał do MWRiOP z powodu zwlekania z usunie˛ciem bp. Matulewicza z katedry wilen´skiej. Sikorski pisał: „Niedawno oburzalis´my sie˛ z powodu bicia Polaków w kos´ciołach kowien´skich. Dzis´ bija˛ juz˙ Polaków Litwini w kos´ciołach polskich jak np. w Raduniu [...]. Sami jestes´my temu winni nie usuwaja˛c z urze˛du biskupa wilen´skiego Matulewicza i jego agentów litwomanów. Sakre˛ biskupia˛ nadaje papiez˙ ale urza˛d biskupi wsze˛dzie i zawsze nadaje i nadawac´ musi rza˛d danego pan´stwa (tam oczywis´cie, gdzie biskup jest urze˛dnikiem jak u nas). Biskup Matulewicz został mianowany biskupem wilen´skim przez rza˛d rosyjskocarski i jest on dota˛d najbezprawniej urze˛dnikiem carskim w Polsce. [...] Toleruja˛c Matulewicza nie tolerujemy polskos´ci na kresach – kontynuujemy tam carska˛ polityke˛ ku niesłychanemu zdumieniu i przeraz˙eniu miejscowych Polaków. [...] Czy nie zrozumiemy nigdy, z˙e z˙ycie to powszechna walka o byt – ucisk, gwałt, »nietole431 44 Tamz˙e, k. 173-177. 45 M.Rataj, Pamie˛tniki, do druku przygotował J. De˛bski, Warszawa 1965, s. 236.
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==