Blogoslawiony Jerzy Matulewicz

nie jest konieczny biskup znaja˛cy trzy podstawowe je˛zyki. Bp Matulewicz je zna i stara sie˛ zaradzic´ potrzebom religijnym wszystkich trzech narodowos´ci. Jednak Polacy w diecezji sa˛ uprzywilejowani. Bp Matulewicz nie dał z˙adnego dowodu na to by móc przypuszczac´, z˙e ogranicza prawa Polaków. „Nie jest nam znany wypadek – pisza˛ – gdzie bp Matulewicz zniósłby je˛zyk polski naboz˙en´stw, zaste˛puja˛c go je˛zykiem litewskim, czy białoruskim; nie znamy tez˙ wypadku, gdzie biskup odwołałby ksie˛dza z parafii czysto polskiej, zaste˛puja˛c go Litwinem czy Białorusinem bez rzeczywistej winy tego pierwszego”70. Skład kapituły, kierownictwo seminarium, znaczniejsze urze˛dy w diecezji jak równiez˙ najwie˛ksze beneficja sa˛ nadal w re˛kach polskich. Biskup Matulewicz nie faworyzuje tez˙ Litwinów i Białorusinów. Białorusini bez z˙adnej słusznej racji sa˛ pozbawieni własnego je˛zyka w s´wia˛- tyniach, nie maja˛ z˙adnego własnego kos´cioła w Wilnie, nie uwzgle˛dnia sie˛ potrzeby wprowadzenia ich je˛zyka w sanktuariach i w seminarium. Nie faworyzuje tez˙ Litwinów. Jedynie nie pozwala, aby usunie˛to je˛zyk litewski z kos´ciołów, jak np. we wspomnianych Giedrojciach. Ogólnie autorzy oceniaja˛ stosunek bp Matulewicza do Litwinów i Białorusinów: „uznaje tylko ruch odrodzeniowy ludu litewskiego i białoruskiego i nie robi nic ponad to, z˙e nie pote˛pia ksie˛z˙y litewskich czy białoruskich i nie wysyła ich dla »opamie˛tania« w gła˛b diecezji, czy do parafii innej narodowos´ci z tej racji, iz˙ be˛da˛c Litwinami czy Białorusinami szukaja˛ sposobnos´ci odrodzenia własnej toz˙samos´ci narodowej. To zas´ stanowi minimum do jakiego nasze narody maja˛ prawo”71. Podsumowuja˛ sygnatariusze, z˙e nie przesadna protekcja narodowos´ci niepolskich, ani oschłos´c´ do polskos´ci były racjami, dla których autorzy prosza˛ z naciskiem o odwołanie bp. Matulewicza z Wilna. „Prawdziwa racja – dowodza˛ – tkwi gdzie indziej: sprowadza sie˛ ona do tego, z˙e J. E. J. Matulewicz nie popiera agitacji polskich swoim autorytetem kos´cielnym. Bp Matulewicz wie dobrze, z˙e interesy narodowe i polityczne jego diecezjan sa˛ przeciwstawne i od czasu swojego przybycia trzyma sie˛ na dystans w stosunku do spraw politycznych, a pos´wie˛ca sie˛ pracy czysto kos´cielnej”72. 404 70 Tamz˙e, s. 5. 71 Tamz˙e, s. 6. 72 Tamz˙e, s. 7.

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==