szewicy usuna˛ religie˛, zobaczymy, jaka to be˛dzie szkoła. Jez˙eli be˛dzie sie˛ w niej napadac´ na religie˛, rodzice katoliccy nie be˛da˛ mogli posyłac´ do niej swych dzieci. Bp Matulewicz dodał, z˙e jes´li zajdzie potrzeba, wyda specjalny list do ksie˛z˙y i rodziców, aby im przypomniec´, jakie powinny byc´ szkoły w krajach katolickich34. Bp Matulewicz polecił ksie˛z˙om, aby przy szkołach zakładali komitety rodzicielskie w celu domagania sie˛ religii. Pod jego kierownictwem takie komitety powstały przy wszystkich szkołach, które powołały Centralny Komitet Rodzicielski. Chociaz˙ pocza˛tkowo dyrektorzy szkół polskich mieli róz˙ny stosunek do dekretu, jednak doprowadził do tego, z˙e na szczeblu najwyz˙szym jednogłos´nie opowiedziano sie˛ za religia˛ w szkołach i zagroz˙ono władzom, z˙e jes´li zostanie z nich usunie˛ta, nie pos´la˛ do nich swoich dzieci. W ten sposób bron´ do walki z bolszewikami była przygotowana. 9 kwietnia przedstawiciele rodziców udali sie˛ do komisarza Leszczyn´skiego i złoz˙yli mu swój protest35. Aktywnos´c´ bp. Matulewicza nie mogła sie˛ podobac´ komunistom. Juz˙ 9 lutego przybył do niego Henryk Łukaszewski, podaja˛cy sie˛ za dyrektora polskiego gimnazjum w Witebsku. Zachwalał dobrodziejstwa wprowadzenia dekretu i dodał, z˙e jes´li rodzice be˛da˛ zbytnio protestowac´, władze moga˛ uwie˛zic´ biskupa. Ten człowiek wydał sie˛ bp. Matulewiczowi bardzo podejrzany, a jego misja wygla˛dała na zaplanowana˛ z góry36. 17 kwietnia 1919 roku bp Matulewicz zwołał posiedzenie Kapituły i proboszczów Wilna, z˙eby poznac´ ich zdanie w sprawie szkół. Ida˛c za opinia˛ wie˛kszos´ci, postanowił na niedziele˛ przewodnia˛, 26 kwietnia, wydac´ list do rodziców37. W mie˛dzyczasie komunis´ci opus´cili Wilno i list okazał sie˛ zbe˛dny. Te cie˛z˙kie i przykre rza˛dy Sowietów skon´czyły sie˛ wraz z nadejs´ciem wojsk polskich. Pierwsi Polacy weszli do Wilna 19 kwietnia 1919 roku, w Wielka˛ Sobote˛. Całe miasto opanowali w cia˛gu trzech dni. Przyszła im z wydatna˛ pomoca˛ ludnos´c´ polska. Dla Polaków była 170 34 Journal, s. 181-182. 35 Journal, s. 246-247. 36 Journal, s. 182. 37 Journal, s. 248-249.
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==