współwyznawców i zwolenników, by sie˛ przykładali do wspólnego spokoju i zgodnego współz˙ycia wszystkich”. W zakon´czeniu wezwał wszystkich do wyte˛z˙onej pracy, aby przyjs´c´ z pomoca˛ biednym, którym zagraz˙a widmo s´mierci głodowej13. List został wydrukowany nielegalnie po polsku i po litewsku. Odczytano go we wszystkich kos´ciołach wilen´skich. Nie przeczytał go jedynie proboszcz parafii Wszystkich S´wie˛tych ks. Napoleon Dyakowski, który stwierdził, z˙e „nie ma w nim nic polskiego”. Biskupa to zasmuciło14. To, co bp Matulewicz napisał w skrócie w lis´cie, zamierzał szerzej omówic´ w kazaniu, uwzgle˛dniaja˛c takz˙e tematy poruszane na wiecach komunistycznych, które sie˛ odbywały w ostatnich dniach. Niektórzy ksie˛z˙a, jak na przykład ks. Stanisław Maciejewicz, proponowali by urza˛- dzic´ publiczna˛ procesje˛, pomimo zakazu gromadzenia sie˛ na ulicy, oraz dokonac´ ponownego pos´wie˛cenia kos´cioła. Z kolei inni odradzali Biskupowi ogłaszania listu i przemawiania, obawiaja˛c sie˛ jego uwie˛zienia. „Nie posłuchałem ani jednych, ani drugich, widza˛c, z˙e chodzi im tu o polityke˛. W moim przekonaniu, gdzie niebezpieczen´stwo, tam nie wypada biskupowi zasłaniac´ sie˛ innymi, trzeba samemu wysta˛pic´. Dobry pasterz daje swa˛ dusze˛ za owce. Biada temu biskupowi, który be˛da˛c s´wiadomym powagi sytuacji, daje sie˛ zwies´c´ swoim wrogom, którzy wykorzystuja˛c jego osobe˛, posługuja˛c sie˛ jego szyldem, chca˛ osia˛gna˛c´ własne cele, lecz Bóg i Anioł Stróz˙ widocznie czuwa, strzez˙e i ratuje”15. Na jego kazanie przyszło do katedry w niedzielny wieczór kilkanas´cie tysie˛cy ludzi. Mówił cała˛ godzine˛. Wydawało mu sie˛, z˙e po kazaniu „Duch ludzi podniósł sie˛, wiara sie˛ wzmocniła, przywia˛zanie do Kos´cioła sie˛ powie˛kszyło”16. Miał s´wiadomos´c´, z˙e ani list, ani kazanie nie mogły sie˛ podobac´ bolszewikom, i przygotował sie˛ na najgorsze. Uporza˛dkował waz˙niejsze sprawy, wyznaczył swego zaste˛pce˛ dla diecezji i Zgromadzenia Ksie˛z˙y Marianów, a sam oddał sie˛ w re˛ce Opatrznos´ci Boz˙ej. O swoim uspo165 13 Pw, s. 165-167. 14 Journal, s. 208-210. 15 Journal, s. 193. 16 Journal, s. 195.
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==