Ad Honorem POLISH

45 Dziewicy Maryi. Mają oni oprócz innych świętych ćwiczeń najściślejszy obowiązek niesienia jak najgorliwszej, a tak koniecznej pomocy duszom czyśćcowym. Kościół Boży w ubiegłych wiekach na wszelki możliwy sposób wspierał wiernych Chrystusowych żyjących na ziemi, w tym zaś wieku ofia- rowuje szczególną pomoc wiernym zmarłym. Dobroć i miłosierdzie Boże sprawiły, że ten nowy zakon, z aprobatą najwyższych pasterzy prawnie po- wstały w Kościele walczącym, niesie ofiarną pomoc Kościołowi w czyśćcu: „Święta i zbawienna jest myśl modlić się za umarłych, aby byli od grzechów rozwiązani” (2 Mach 12, 46, Wulgata). Tą przedmową, aczkolwiek krótką, pragnę cię przekonać, pobożny Czytelniku, że słusznie wszystkie zakony i zgromadzenia zajmują w Kościele Bożym właściwe sobie miejsce, a za- tem i to ostatnie Zgromadzenie jest w najwyższym stopniu pożyteczne dla dusz czyśćcowych, a może i dla twojej duszy, kiedy opuścisz społeczność żyjących na ziemi. Pragnę cię pobudzić, byś pobożnym uczuciem wiedzio- ny, wraz ze mną wspomagał cierpiących w czyśćcu, naśladując Założyciela w tym litościwym dziele miłosierdzia. Nauczanie Kościoła Z dokumentu Kongregacji Zakonów i Instytutów Świeckich i Kon- gregacji Biskupów Mutuae relationes (nr 11-12) 11. Istnieją w Kościele liczne Instytuty, różniące się właściwym każ- demu z nich charakterem ( Perfectae caritatis , 7-10); każdy przychodzi ze swym własnym powołaniem, darem, wzbudzonym przez Ducha Święte- go, przy wkładzie „przesławnych mężów i niewiast” (por. Lumen gentium , 45; Perfectae caritatis , 1-2), potwierdzonym w sposób autentyczny przez świętą Hierarchię. Charyzmat Założycieli (por. Evangelica testificatio , 11) zdaje się być doświadczalnym przeżyciem Ducha przekazanym swoim uczniom po to, by według niego żyli, strzegli go, pogłębiali i nieustannie rozwijali w harmonii ze wzrastającym stale Ciałem Chrystusa. Dlatego „Kościół bierze w opiekę i popiera swoisty charakter rozmaitych Instytu- tów zakonnych” ( Lumen gentium , 44; Christus Dominus , 33; 35, 1; 35, 2 itd.). Ten zaś swoisty charakter pociąga za sobą również szczególny styl uświęcania i apostołowania. Styl ten konkretyzuje się tak przez tradycję, że w trafny sposób można ustalić obiektywne jego składniki. Jest więc niezbędne, by obecnie, w okresie kulturowego rozwoju i odnowy Kościoła, tożsamość każdego Instytutu tak zabezpieczyć, aby można było uniknąć ryzyka nie dość przejrzystych sytuacji, w których zakonnicy byliby włącza- ni w życie Kościoła w sposób niepewny i niejednoznaczny, bez należyte-

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==