Decreta Ordinationes

-77±- rafinowana i przebiegła. Przemoc w relacjach człowiek - człowiek, w relacjach grup społecznych, narodów. Przemoc dyskretnie tolerowana lub nawet sterowana przez potężnych. I tylko ci, którzy jeszcze wierzą w miłość i próbują przezwyciężać zło dobrem - są ostatnią szansą tego świata. Choć wielkie religie nadal mają dość mocy, by ratować tych, którzy utracili poczucie sensu życia, fundamentalizm zmienia święte przesłanie w świętą przemoc. Tylko ci, którzy jeszcze nie zapomnieli kochać, tylko ludzie dialogu, "ludzie błogosławieństw" mogą poprowadzić świat ku przejrzeniu. Postmodernizm zdemaskował tyranię rozumu, maszyny i człowieka, ale teraz kusi wizją wygodnego bytowania bez podejmowania wysiłków dla sprawiedliwości. Powodzeniem cieszą się różnego rodzaju "religie" ezoteryczne. Ci zaś, którzy łakną i pragną sprawiedliwości są prześladowani lub traktowani jako "bezbożnicy". Kultura zdominowana przez potęgi polityczne, ekonomiczne i technologiczne dyskryminuje i niszczy inne kultury, kultury społeczeństw słabszych, społeczeństw młodych. Jedyna nadzieja w tych, którzy walczą o spokojne współistnienie i rzeczywisty dialog wszystkich kultur i cywilizacji, bez przemocy i dyskryminacji. Trudne pola misyjne - trudne, bo niebezpieczne, trudne, bo ubogie i odległe od znanych centrów - cierpią na brak powołań. Jednak misjonarze, którzy tam mimo wszystko poszli oglądają działanie mocy Ducha Świętego i nowe narodziny Kościoła. Violence is on the rise - more cruel, refined and cunning. Force is used in personal relationships, among social groups and nations. Force is discreetly tolerated or steered by the powerful. Only those who still believe in love and try to overcome evil with good are the last chance for the world. Though great religions are still sufficiently strong to help those who have lost a sense of life - fundamentalism is changing their holy mission into a "holy" force. Only those who have not forgotten love - the people of dialogue and of the "beatitudes" will lead the world to an awakening. Postmodernism has uncovered the tyranny of reason, man and machine, but now tempts with a vision of comfortable existence, without struggle on behalf of justice. Exotic religions receive greater popular acclaim. Only those who hunger and long for justice are persecuted and treated as infidels. Culture dominated by great political, economic and technological power discriminates and destroys other cultures, cultures of weaker and younger societies. Hope is found only in those who struggle for peaceful coexistence, in a real dialogue among all cultures and civilizations, and in the rejection of violence and discrimination. Difficult missionary fields - difficult because they are dangerous, difficult because they are poor, far away from the known "centers" - these suffer a shortage of workers. Yet, in spite of all the difficulties, missionaries

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==