Zywot Stanislawa Papczynskiego

SŁUZ˙ BA BOZ˙ A W WIECZERNIKU Kos´ciół Wieczerzy Pan´ skiej pod koniec listopada 1677 r. obje˛li marianie. Według o. Wyszyn´ skiego Pap- czyn´ ski miał moz˙ liwos´c´ innego wyboru, ale wybrał włas´nie Wieczernik, poniewaz˙ to s´wie˛te miejsce w Je- rozolimie było s´cis´le zwia˛zane z osoba˛ Matki Boz˙ ej. Ojciec Wyszyn´ ski pisze równiez˙ , z˙ e o. Stanisław, jako spowiednik i teolog bp. Wierzbowskiego, słyszał od swego czcigodnego penitenta, iz˙ ten cze˛sto widywał jasna˛ gwiazde˛ zjawiaja˛ca˛ sie˛ nad Wieczernikiem Pan´ - skim. Ojciec Papczyn´ ski wybrał wie˛c to miejsce dla- tego, aby nie tylko nas´ladowac´ w swym z˙ yciu ewan- geliczne cnoty Maryi, ale przez zamieszkanie przy Wie- czerniku byc´ podobnym do Bogarodzicy az˙ do s´mierci; Matka Boz˙ a pozostała w Wieczerniku w Ziemi S´ wie˛tej po s´mierci Chrystusa i tam zasne˛ła. Kos´ciół Wieczerzy Pan´ skiej sprzyjał tez˙ rozwijaniu naboz˙ en´ stwa do Najs´wie˛tszego Sakramentu. Ojciec Papczyn´ ski pragna˛ł, aby Jezus w Eucharystii dozna- wał nalez˙ nej czci. Sam pałał takim płomieniem miłos´ci do Chrystusa w Eucharystii, z˙ e sprawował Najs´wie˛t- sza˛ Ofiare˛ codziennie, nawet kiedy był cie˛z˙ ko chory. Pewnego dnia, w chwili gdy dzielił nad kielichem Ho- stie˛ na 3 cze˛s´ci, otrzymał dar poznania wielkiej tajem- nicy Trójcy Przenajs´wie˛tszej – Jedynego Boga istnie- ja˛cego w Trzech Osobach. Biskup Wierzbowski nałoz˙ ył na marianów obowia˛- zek przewodniczenia pa˛tnikom na Drodze krzyz˙ owej. Pielgrzymi zbierali sie˛ w Wieczerniku dla rozwaz˙ ania tajemnic Ostatniej Wieczerzy, która˛ przypominał stoja˛- cy na s´rodku kos´cioła stół. Sta˛d rozpoczynali obcho- dzenie poszczególnych stacji Me˛ki Pan´ skiej. Naprzód szli na Góre˛ Oliwna˛ nad Cedronem (dzis´ teren za ko- szarami), potem ulica˛ Dominikan´ ska˛ wyruszali do ka- plicy „U Piłata”, naste˛pnie od kos´cioła na Górce ulica˛ 97

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==