Zywot Stanislawa Papczynskiego

takz˙ e władze˛ przełoz˙ en´ ska˛ o. Papczyn´ skiego nad pu- stelnia˛. Moz˙ na sobie wyobrazic´, z jakim zapałem zabrał sie˛ o. Stanisław do stawiania nowych budynków, tak bar- dzo potrzebnych jego wspólnocie. Pierwsza˛ czynnos´cia˛ było wzniesienie krzyz˙ a, stopni wokół niego i ogro- dzenia. Rozpocze˛to niwelowanie terenu pod s´wia˛tynie˛ i wyra˛b drzew na jej budowe˛. Ojciec Papczyn´ ski sam wykonywał cie˛z˙ kie prace fizyczne, i nie wiadomo, kto mu w nich pomagał poza Krajewskim, byc´ moz˙ e jacys´ wynaje˛ci robotnicy. Nie mamy z˙ adnych wiadomos´ci o ewentualnych innych członkach wspólnoty korabie- wskiej z tego okresu. Zapewne pomagali w budowie ludzie pobudzeni sława˛ s´wie˛tos´ci o. Stanisława, coraz liczniej odwiedzaja˛cy jego pustelnie˛. Poza budowa˛ na- lez˙ ało załoz˙ yc´ jakies´ gospodarstwo oraz ogród warzyw- ny, co znów wymagało karczowania terenu. Była to zwykła ludzka praca – zwykłe sprawy i kłopoty z nimi zwia˛zane. A jednak budowniczy pustelni budził podziw i uznanie. Póz´niej duchowi synowie o. Papczyn´ skiego z pietyzmem pokazywali nowicjuszom miejsca us´wie˛- cone jego trudem. Modrzewiowa kaplica w Puszczy Korabiewskiej by- ła pierwszym widzialnym owocem pracy załoz˙ yciela marianów. Dobudowano potem do niej klasztor, a w 1755 r. staraniem ksia˛z˙ a˛t Sanguszków z Guzowa kaplica została powie˛kszona o nawe˛, tak z˙ e pierwotna budowla stanowiła odta˛d prezbiterum nowego kos´cioła. Pod koniec XIX w. dzie˛ki ks. J. Łagodzin´ skiemu wy- budowano wiez˙ e˛. W głównym ołtarzu kos´cioła znalazł sie˛ obraz Nie- pokalanego Pocze˛cia Najs´wie˛tszej Maryi Panny, pocho- dza˛cy z kaplicy w Luboczy, przekazany przez rodzine˛ Karskich. Z zabytków marian´ skiej przeszłos´ci, poza obrazem Matki Boskiej, przetrwał do naszych czasów 83

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==