Zywot Stanislawa Papczynskiego

KONCEPCJA ZGROMADZENIA Załoz˙ yciel marianów miał nie tylko kłopoty z kan- dydatami do Zgromadzenia. Nie odpowiadała mu rów- niez˙ ustawa narzucona „pustelnikom marian´ skim” przez wizytatora bp. S´ wie˛cickiego. Ojciec Papczyn´ ski nie chciał zakładac´ zgromadzenia o charakterze po- kutniczo-kontemplacyjnym, w którym marianie byliby skre˛powani w prowadzeniu przewidzianej dla nich przez załoz˙ yciela pracy duszpasterskiej poza klaszto- rem. Jego „Towarzystwo Niepokalanej” miało byc´ apo- stolskie, a pozostawione przez wizytatora normy nie uwzgle˛dniały tych zamierzen´ . Chca˛c jednak byc´ za- konnikiem posłusznym, w pewnej mierze odszedł od swojej pierwotnej koncepcji i dostosował Regułe˛ z˙ycia do statutów biskupa – zmieniaja˛c jej charakter apo- stolski na bardziej „pustelniczy” – z wyja˛tkiem tych elementów, które wydawały mu sie˛ przesadne i ab- solutnie nie do przyje˛cia przez marianów. Dopiero po 1699 r. moz˙ na było wprowadzic´ do Reguły z˙ ycia to, co juz˙ od pewnego czasu było praktyka˛ apostolska˛ marianów. Wysiłki o. Papczyn´ skiego szły raczej w kie- runku permanentnego uzyskiwania pozwolen´ na dzia- łalnos´c´ apostolska˛, podczas gdy zmodyfikowana Regu- ła z˙ ycia wskazywała pustelniczo-pokutniczy styl z˙ ycia; raczej nie zache˛cała do pracy apostolskiej poza kla- sztorem. Przez jakis´ czas musiało tak pozostac´, gdyz˙ marianie uzyskali aprobate˛ zgromadzenia włas´nie ze wzgle˛du na przyje˛ty przez nich status eremicki. PRACA EWANGELIZACYJNA Ojciec Papczyn´ ski umieje˛tnie ła˛czył prace˛ załoz˙ y- ciela zakonu z posługa˛ duszpasterska˛. Za pozwole- niem biskupa opuszczał od czasu do czasu klasztor, 80

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==