Zywot Stanislawa Papczynskiego

kopie˛ autentyczna˛ Reguły z˙ ycia , wszystkie dokumenty oraz piecze˛c´ Zgromadzenia. Ojciec Stanisław nie całkiem był zadowolony ze spełnienia przez o. Joachima misji, jaka˛ mu powierzył, kiedy zapoznał sie˛ bliz˙ ej z tres´cia˛ przywiezionych z Rzy- mu dokumentów. Przygotowana przez niego Reguła z˙ y- cia nie została zatwierdzona; zamiast niej musiał przy- ja˛c´ nowa˛ regułe˛ i wła˛czenie Zgromadzenia do Zakonu Braci Mniejszych. Przekonał sie˛ jednak, z˙ e Reguła Dzie- sie˛ciu Cnót nie jest sprzeczna z opracowanymi przez niego ustawami Zgromadzenia i odpowiada duchowi jego zamierzen´ . Jest przeciez˙ gora˛ca˛ zache˛ta˛ do na- s´ladowania cnót Dziewicy Niepokalanie Pocze˛tej, które przede wszystkim marianie powinni praktykowac´. Mi- mo to o. Papczyn´ ski robił wyrzuty o. Kozłowskiemu, z˙ e ten nie doprowadził do zatwierdzenia Reguły z˙ ycia jako konstytucji marian´ skich, dostosowanych do wspomnianej Reguły Dziesie˛ciu Cnót . Niekiedy o. Stanisław Papczyn´ ski miał kłopoty z o. Joachimem Kozłowskim. Tym razem nie tylko zgłaszał zastrzez˙ enie odnos´nie do wykonania powie- rzonej mu misji w Wiecznym Mies´cie, ale strofował go równiez˙ za to, z˙ e chce zaprowadzac´ nowe zwyczaje w Zgromadzeniu. Zauwaz˙ ył, z˙ e o. Joachim i br. Antoni uz˙ ywali białych kapeluszy przywiezionych z Rzymu, podczas gdy w całym Zgromadzeniu noszono kape- lusze czarne. Kiedy zapytał ich o przyczyne˛ tej zmiany, o. Joachim odpowiedział, z˙ e jest rzecza˛ odpowiednia˛ nosic´ przy białym habicie równiez˙ biały kapelusz. Oj- ciec Stanisław odrzekł z pewnym niezadowoleniem, z˙ e kapelusz nie ma z˙ adnego zwia˛zku z habitem, ponie- waz˙ habit jest forma˛ istotna˛ i powinien byc´ biały dla oznaczenia wewne˛trznej czystos´ci, jako zache˛ta dla sie- bie i innych do nas´ladowania nieskazitelnos´ci Niepo- kalanie Pocze˛tej Błogosławionej Dziewicy Maryi, a ka- 138

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==