Zywot Stanislawa Papczynskiego
Po dokonaniu tego aktu religijnego powrócił do celi, gdzie miał objawienie, z˙ e wkrótce umrze. Podzielił sie˛ ta˛ wiadomos´cia˛ z brac´mi i uzupełnił swój drugi i ostatni testament. Było to gora˛ce wyznanie wiary i miłos´ci do Boga, do Matki Najs´wie˛tszej, do Kos´cioła i do ma- rian´ skiej wspólnoty. Przeplataja˛ sie˛ w nim akcenty po- kutne z dzie˛kczynieniem Bogu i ludziom za doznane dobrodziejstwa. W testamencie o. Papczyn´ ski złoz˙ ył uroczyste wy- znanie wiary rzymskokatolickiej, za która˛ był gotów przelac´ krew, gdy został napadnie˛ty przez szwedzkiego z˙ ołdaka. Dzie˛kował Opatrznos´ci Boz˙ ej za me˛czen´ stwo, jakim było dla niego przes´ladowanie w zakonie pija- rów. Po wzmiance o zwolnieniu go ze s´lubów prostych w tym zakonie, wspomniał o zrzeczeniu sie˛ stanowisk ofiarowanych mu przez bp. Trzebickiego z Krakowa i bp. Gembickiego z Płocka. Potem pisał o tym, jak za rada˛ teologów, biskupów z Krakowa i Poznania oraz za błogosławien´ stwem nuncjusza apostolskiego w Polsce zapocza˛tkował Zgromadzenie Ksie˛z˙ y Maria- nów. Dalej napominał swoich współbraci, aby byli wier- ni i ulegli Stolicy Apostolskiej i wszystkim jej przed- stawicielom. Prosił o przebaczenie za ewentualne zgor- szenia, z powodu swojej niedoskonałos´ci, i dzie˛kował wszystkim dobrodziejom Zgromadzenia, a zwłaszcza ro- dzinie Wierzbowskich i kard. Radziejowskiemu, pro- sza˛c o dalsza˛ opieke˛. Za zgoda˛ swego biskupa ordy- nariusza mianował o. Joachima od s´w. Anny swoim naste˛pca˛. Odwołał sie˛ do jego sumienia, by ten nie wprowadzał z˙ adnych innowacji w Zgromadzeniu. Za- che˛cał swoich duchowych synów do posłuszen´ stwa wo- bec prawowitych przełoz˙ onych, do zachowywania s´lu- bów, do wykonywania woli dobroczyn´ ców. Przekazał o. Cyprianowi od s´w. Stanisława wszelkie swoje prawa do domu w Puszczy Korabiewskiej i przy Wieczerniku, 137
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==