Zywot Stanislawa Papczynskiego
Dodajmy jeszcze wypowiedz´ o. Papczyn´ skiego za- warta˛ w jego „Testamencie”, odnosza˛ca˛ sie˛ do dobro- dziejów i przes´ladowców marianów; prorokował, z˙ e pierwsi otrzymaja˛ podwójna˛ nagrode˛, a drudzy zosta- na˛ przez Boga surowo ukarani. KIEROWNIK DUCHOWY W swoim apostolskim zapale o. Stanisław nie za- pominał o współbraciach zakonnych i z gorliwos´cia˛ wpajał w nich zasady z˙ ycia zakonnego. Wdraz˙ ał ich przede wszystkim do posłuszen´ stwa i nie dopuszczał, aby ktokolwiek z jego podwładnych przedsie˛brał jaka˛s´ prace˛, nawet dobra˛, bez uprzedniego poddania swej woli przełoz˙ onemu. Pewnego razu dał lekcje˛ posłuszen´ - stwa jednemu z braci. Posłał br. Franciszka Kucze- wskiego od s´w. Antoniego do Czerska, odległego 2 km od Nowej Jerozolimy, aby załatwił jaka˛s´ sprawe˛. Brat ten jednak nie wrócił na wyznaczona˛ godzine˛, poniewaz˙ zabrał sie˛ tam do kwesty. Nie miał na to pozwolenia od przełoz˙ onego, ale sa˛dził, z˙ e moz˙ e skorzystac´ z na- darzaja˛cej sie˛ okazji do zebrania jałmuz˙ ny od znacz- niejszych osób jada˛cych z Nowej Jerozolimy do War- szawy. Kiedy po powrocie tłumaczył sie˛ ze spóz´nienia i oddał zebrane pienia˛dze o. Stanisławowi, ten natych- miast wyrzucił je do stawu znajduja˛cego sie˛ obok klasz- toru. Wówczas woda zacze˛ła sie˛ w tym miejscu go- towac´, jakby rozpalono pod nia˛ ogien´ . Do oniemiałego ze zdziwienia i strachu brata rzekł wtedy: „Tak dusza twoja gorzec´ be˛dzie w czys´c´cu, jak wrzec´ wydaje sie˛ ta oto woda”. W ten sposób dał mu poznac´, z˙ e pod- władny nie powinien działac´ samowolnie, bez zgody przełoz˙ onego. Podobnie jak nieposłuszen´ stwo o. Sta- nisław te˛pił kłamstwo. „Zaraz˙ onych” ta˛ wada˛ napo- minał: „Niech kaz˙ dy z˙ yje Bogiem i prawda˛”. 109
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==