Zywot Stanislawa Papczynskiego

ze szczególnymi znakami s´wie˛tos´ci, i be˛dzie matka˛ wielu zakonnic. Natomiast inne jej współsiostry, sil- niejsze i na pozór bardziej przydatne do z˙ ycia zakon- nego, porzuca˛ habit ku wielkiemu smutkowi siostry Otolii. Wszystko spełniło sie˛ tak, jak przepowiedział o. Pap- czyn´ ski, a siostra Otolia, zawsze gorliwa w nas´lado- waniu Chrystusa na drodze Jego Krzyz˙ a, czy to jako wielokrotna przełoz˙ ona, czy jako zwykła podwładna, w cia˛gu swego długiego z˙ ycia s´wiadczyła, z˙ e o. Sta- nisław był prorokiem, i z uszanowania dla jego cnót wymawiała zawsze jego imie˛, dodaja˛c tytuł: s´wie˛ty. W 1698 r. załoz˙ yciel marianów brał udział w po- grzebie pana Karczewskiego w Kołbieli, odległej od No- wej Jerozolimy o 20 km. W asys´cie pogrzebowej zna- lazło sie˛ kilku kleryków z Zakonu Braci Mniejszych Reformatów przybyłych z Warszawy. W ich liczbie był student teologii Jakub Wolski. Nie znał on o. Sta- nisława Papczyn´ skiego, totez˙ wielkie musiało byc´ jego zdziwienie, kiedy o. Papczyn´ ski spotkawszy kleryka na plebanii, uja˛ł w swe re˛ce jego głowe˛ i szepna˛ł mu do ucha, z˙ e w swoim czasie be˛dzie prowincjałem. To samo powtórzył takz˙ e jego konfratrom, którzy potem pokpi- wali sobie z owego kleryka. Dwadzies´cia jeden lat póz´- niej o. Jakub Wolski rzeczywis´cie został prowincjałem wielkopolskiej prowincji Zakonu Braci Mniejszych Re- formatów. Z proroctw o. Papczyn´ skiego nalez˙ y jeszcze wymie- nic´ przepowiednie, z˙ e dwaj prałaci zostana˛ biskupami oraz odkrycie przyszłos´ci pie˛ciu synom Trzcin´ skich. Ojciec Papczyn´ ski przewidział takz˙ e kryzys zało- z˙ onego przez siebie zgromadzenia i jego pozytywne za- kon´ czenie, co ilustrowała piecze˛c´ z wyobraz˙ eniem ko- rabia i gołe˛bicy z gała˛zka˛ oliwna˛. 108

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==