Zywot Stanislawa Papczynskiego

ukryc´ przed ludz´mi swa˛ moc cudotwórcza˛, przypisywał te uzdrowienia s´w. Rafałowi Archaniołowi. Totez˙ wierni, wdzie˛czni za otrzymane łaski, przynosili przed ołtarz s´w. Rafała w Wieczerniku liczne srebrne wota. Nie- które z doznanych cudów były bardzo spektakularne i nie dało sie˛ ich ukryc´. Włas´cicielka maja˛tku Cedrowice, granicza˛cego z Nowa˛ Jerozolima˛, nieche˛tnie nastawiona do maria- nów, zabraniała im zbierac´ w lesie cedrowskim chrust na potrzeby ich klasztoru, choc´ inni ubodzy ludzie to czynili. Wkrótce jej córka o nazwisku Raciborska zachorowała s´miertelnie i zrozpaczona matka udała sie˛ do dominikanów z pros´ba˛, aby modlili sie˛ o z˙ ycie dziecka. Odprawiono modły, lecz stan cie˛z˙ ko chorej nie uległ poprawie. Wtedy dominikanie powiedzieli: „Idz´ do cudotwórcy Stanisława, marianina”. Kiedy strapio- na matka wchodziła do Wieczernika, o. Papczyn´ ski powiedział: „Wiem, po cos´ tu przyszła. Wracaj do domu, bo twoja córka juz˙ nie z˙ yje”. Za chwile˛ jednak polecił zbolałej matce sprowadzic´ zwłoki córki do Wieczerni- ka. Nazajutrz przywieziono martwe ciało dziewcze˛cia i na polecenie o. Stanisława połoz˙ ono je na stole upa- mie˛tniaja˛cym Wieczerze˛ Pan´ ska˛. Ojciec Papczyn´ ski po- lecił wtedy matce przysta˛pic´ do spowiedzi, sam zas´ zacza˛ł odprawiac´ Msze˛ s´w. przed ołtarzem s´w. Rafała Archanioła. Kiedy odmawiał Gloria in excelsis Deo (Chwała na wysokos´ci Bogu), nagle dziewczynka oz˙ yła, uniosła sie˛ nieco na stole i wycia˛gne˛ła re˛ce w strone˛ ołtarza. Gdy po Mszy s´w. rozradowana matka rzuciła sie˛ do stóp o. Stanisława z podzie˛kowaniem, ten ode- słał ja˛ do s´w. Rafała Archanioła. Opowiedział to s´wia- dek w Procesie informacyjnym Wojciech Magnuszew- ski, który słyszał o tym zdarzeniu od generała gwardii pieszej Królestwa Polskiego, niejakiego Cichockiego. Ten z kolei powoływał sie˛ na s´wiadectwo powaz˙ nej 106

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==