Znaki Tajemnicy

84 względem siebie, czyli pokora, o której Ojciec Stanisław powtórzył za św. Teresą od Jezusa, że to po prostu prawda30, jest zawsze owocem autentycznego doświadczenia Boga, który objawia się człowiekowi jako Miłość przebaczająca, pocieszająca i powołująca. O takiej miłości zdaje się mówić Ojciec Stanisław w już wcześniej przytoczonych słowach, wyznając, że chociaż jest świadomy własnej małości, wie z niewzruszoną pewnością, że to sam Bóg, go „do tego swego dzieła opatrznościowo, to jest z miłością, miłosiernie, mądrze, cudownie pobudził, tak [też] sam je wykonał i wykonuje na wieki wieczne”. Dzieło zaś, do którego Ojciec Papczyński czuł się powołany, miało swe źródło w wydarzeniu, które on sam określał jako Divina visio – „Boska wizja”, o której mówił, że „była wyryta w [jego] duszy, a dotycząc założenia tego Zgromadzenia Niepokalanego Poczęcia NMP, [...] przymuszała [go] do swego celu”31. Cóż było tym celem? Czy tylko „Towarzystwo Księży Marianów Niepokalanego Poczęcia, które chciał z Bożej łaski założyć”32? Z pewnością tak. Jednak wydaje się, że było jeszcze coś więcej: odpowiedź na dar łaski szczególnego spotkania z Bogiem w Divina visio. Ta odpowiedź to właśnie oblatio, czyli całkowite ofiarowanie siebie Bogu i Dziewicy Maryi, którą odtąd Ojciec Stanisław od Jezusa i Maryi szczególnie czcił w tajemnicy Jej Niepokalanego Poczęcia, wyrażając bardziej przez styl swego życia niż przez słowa czy pisma istotę swojego powołania. Oblatio Ojca Stanisława to bowiem nie tylko jednorazowy akt charyzmatyczno-fundacyjny z 11 grudnia 1670 roku, ale całe jego życie i powołanie, którego akt ofiarowania siebie jest ikoną i symbolem, wyrażającym istotę tajemnicy Niepokalanego Poczęcia NMP. Divina visio Czym była ta tajemnicza Boska wizja wyryta w sercu Ojca Założyciela Zakonu Marianów? Kiedy i gdzie nastąpiła? Większość mariańskich badaczy odpowiada, że nic na ten temat nie wiemy, ponieważ brak jakichkolwiek źródeł pisanych uniemożliwia sprecyzowanie czasu 30 «Mówiąc krótko: pokora polega na otwartym, jasnym, prawdziwym i szczerym duchu oraz na podobnych czynach. [...] Pokora bowiem (jak uczy pewien doktor na podstawie myśli i objawień św. Teresy), jest nie czym innym, jak prawdą» (Wejrzenie w głąb serca, w: Pisma zebrane, dz. cyt., s. 861). 31 Św. Stanisław Papczyński, Założenie Domu Skupienia, nr 6, w: tenże, Pisma zebrane, dz. cyt., s. 1292. 32 Św. Stanisław Papczyński, Ofiarowanie siebie, w: tenże, Pisma zebrane, dz. cyt., s. 1258.

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==