Steponas Matulis new version

66 Steponas Matulis MIC Poznawszy dokładnie stan i warunki seminarium, wydał sporo zarzą- dzeń odnośnie do kształcenia i wychowania kleryków. Klerykówwyższych kursów różnych narodowości: Białorusinów, Litwinów, Polaków, zapra- szał do siebie, żeby mu służyli do Mszy świętej i ich dusze w prywatnych rozmowach zapalał duchem autentycznie katolickim. O tych rozmowach tak biskup notuje: „Wszystkim mówiłem: bądź […] kimkolwiek chcesz, tylko miej serce kapłana apostoła i poszedłszy na parafię, z prawdziwym oddaniem służ ludziom, przystosowując się do nich, absolutnie ich nie zmuszając, żeby na twój rozkaz uczyli się obcego dla siebie języka. Jezus posłał nas głosić wiarę, ewangelizować, a nie uczyć języków; Jezus naka- zał nam troszczyć się o zbawienie ludzi, a nigdy, korzystając z ciemnoty ludu i niewiedzy, popierać naszą nacjonalną politykę” 153 . „Powiedziałem, że ja nikomu z powodu jego [księdza] narodowości i języka krzywdy nie zrobię. Każdy naród niech chwali Boga w swoim języku” 154 . Czujność i działalność biskupa Jerzego w prowadzeniu seminarium nie była pozbawiona owoców. Kształcenie bowiem i wychowanie alumnów szło ku lepszemu. Dało się zauważyć, że zakłócenia spokoju w relacjach między narodowościami, z których składało się seminarium, zdarzały się coraz rzadziej 155 . Można było się spodziewać, że młodzi księża, przepoje- ni nowym duchem, będą umieli i zdobędą siłę na to, by zredukować stare błędy między wiernymi tej różnorodnej diecezji. Walka przeciwko biskupowi Jerzemu, szczególnie ze strony polskiej Demokracji Narodowej, nigdy nie ustała. Wprawdzie przeciwnikom, któ- rzy żadnej rzeczywistej winy w działalności Biskupa nie mogli znaleźć, wystarczyła jedyna jego „wina”, że był z pochodzenia Litwinem. Słusz- nie przeto sam Jerzy Matulewicz w liście do papieża Piusa XI wyznaje: „Samo to, że jestem Litwinem, w oczach Polaków czyni mnie niepożąda- nym i skażonym jakby jakimś grzechem pierworodnym, z powodu które- go oni na mnie i na moje czyny reagują z nieufnością, łatwo podejrzewa- ją i przewrotnie interpretują” 156 . Stąd właśnie podejrzenia, oszczerstwa, 153 Tamże, 19 marca 1919; 24 marca 1919; 27 marca 1919. 154 Tamże, 25 marca 1919. 155 Tamże. 156 Wilno, 27 czerwca 1925, AMG, Acta Vilnensia, Abdicatio , nr 4.

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==