Steponas Matulis new version

164 Steponas Matulis MIC przeciwnie, właściwie po to tu przybyli, aby lepiej się przygotować do wykonywania żołnierskiej służby Chrystusowej w swoim kraju. To jasno widać ze słów Przełożonego Generalnego: „Niemniej jednak z zaboru ro- syjskiego (z Rosji) nie chcielibyśmy się wyprowadzać [tu ma się na myśli również Polskę, Litwę itd.]. Łączymy się przede wszystkim dlatego, żeby prowadzić życie zakonne, lecz chcemy równocześnie pozostać u siebie. Oczywiście, jeśli tylko będziemy mogli, pójdziemy również i gdzie in- dziej. […] nie chcemy wyrzec się Litwy i w ogóle pracy w zaborze rosyj- skim. Wielu z tych, którzy do nas wstępują albo zamierzają wstąpić, tylko dlatego nie wyjeżdża do zgromadzeń zagranicznych, które bez wątpienia są lepiej aniżeli nasze uporządkowane i kierowane, ponieważ chcą pra- cować na terenach pod zaborem rosyjskim” 84 . Krytyki i zarzuty ze strony duchowieństwa najprawdopodobniej stąd pochodziły, że marianie ani nie chcieli, ani ze względów politycznych nie mogli odsłaniać wszystkim sed- na spraw swojej działalności. W rzeczywistości jednak już pierwsi profesi fryburscy po pierwszych ślubach złożonych dnia 10 sierpnia 1912 r., jak ks. Vincentas Dvaranauskas i ks. Justinas Novickas, powrócili na Litwę do diecezji sejneńskiej prowadzić duszpasterstwo. Ksiądz zaś Kazimierz Bronikowski wrócił do Warszawy. Tam też zostali wysłani księża Leonas Kulvetis i Juozas Vaitkevičius. Napaści i oskarżenia skierowane przeciw marianom nie tylko im nie zaszkodziły, lecz można powiedzieć, że nawet pomogły. Jeden lub drugi dobry kandydat powstrzymał się od wstąpienia do marianów, lecz po- wstrzymali się także ci, którzy ewentualnie mogli więcej zaszkodzić niż pomóc. Mając to przed oczyma, Przełożony Generalny za spowodowaną burzę dziękował Bogu i powiedział: „Ja coraz bardziej ufam Bogu i Jego Opatrzności […] Bóg naprawdę w cudowny sposób nas wspiera” 85 . Dom fryburski z Bożego błogosławieństwa powiększał się, wspo- mniani wyżej ojcowie i inni księża przyjaciele przysyłali z Litwy i z Polski nowych kandydatów. I tak w drugim roku nowicjatu utrzymy- 84 List J. Matulewicza do ks. A. Staniukynasa, Fryburg, 8 lutego 1912, nr 3; Matula- itis-Matulevičius, Kelionė… , 17 listopada 1911; por. Matulewicz, Pisma wybrane, War- szawa 1988, s. 80 (przyp. red.). 85 List J. Matulewicza do ks. V. Jurgutisa, Fryburg, 13 czerwca 1913, ELit.

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==