Pisma-zebrane-Papczynski.indb
205 cz : wiczenia wstpne wymowy niejszego, ale ich sens odnosi się do przyszłości: „W Plutona wstą- pisz domostwa...” ĆWICZENIE 3 Cyceron wprowadza do mowy udającego się na wygnanie [nie- obecnego na sali] Milona [i każe mu przemawiać] „Żegnajcie, żegnajcie 300 , moi współobywatele, pozostańcie cali i zdrowi ( incolumes ), bądźcie szczęśliwi! Niech się ostoi to mia- sto wspaniałe, moja najdroższa ojczyzna, jakkolwiek by mnie skrzywdziła, pełna spokoju rzeczpospolita! Niech się cieszą moi współobywatele już beze mnie , bo nie wolno mi już pozostać z nimi razem, ale jednak z mojego powodu ( per me ). Ja ustępu- ję i odchodzę. Skoro rzeczpospolita nie pozwoliła mi cieszyć się dobrami, to jednak zdołam uniknąć szkód i jak najszybciej dotrę do dobrze rządzonego i wolnego miasta i w nim się zatrzymam. O moje wysiłki, którem daremnie podejmował! O złudne nadzieje! O moje niespełnione plany! W czasie, kiedy rzeczpospolita była zagrożona, a ja jako trybun ludu oddałem się do dyspozycji senatu, który uznałem za już skończony, do dyspo- zycji ekwitów rzymskich, których siły były bardzo nadwątlone, szlachetnych ludzi, którzy całą władzę przekazali siepaczom Klo- diusza, to czyż mogłem przypuszczać, że kiedykolwiek zostanę pozostawiony własnemu losowi? Kiedym ciebie, Marku Tuliu- szu, przywrócił 301 ojczyźnie, czy mogłem przypuszczać, że kiedyś nie znajdzie się w niej dla mnie miejsca? Gdzie podział się senat, za którym twardo się opowiadaliśmy, gdzie podziali się ekwici rzymscy, ci z twojego stanu rycerskiego, gdzie głosy municipiów? Gdzie głosy Italii? Gdzie wreszcie twój głos i twoja obrona, któ- rymi tak chętnie służyłeś wielu innym? Czy tylko mnie jednemu nie możesz pomóc ty, za którego ja tylekroć razy narażałem się na śmierć?” 302 300 Valeo , zwrot pożegnalny. 301 W 57 roku z wygnania. 302 Cyceron, Pro Milone 34, 93-94. Czas przyszły przeszły teraźniejszy
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==