Pisma-zebrane-Papczynski.indb
zwiastun królowej sztuk 152 człowieczych” i „synów Boga”, złączonych węzłem małżeńskim, a podtrzymując takie stwierdzenie, głosi, że dusze Gigantów, po- dobnie jak dusze wszystkich ludzi, wzięły swój początek z nieba, nie zaprzecza jednak, że ciało ich powstało ze zdegenerowanego nasienia Kaina. Przeto wyraźnie widać, że istnieli na ziemi Gi- ganci i że byli oni synami ziemi. Przejdźmy obecnie do innych spraw. O tym, że ziemia była zawsze przeciwna niebu i wrogo do niego nastawiona, może- my dowiedzieć się stąd, iż odczuwała zawsze i pamiętała, że z nieba docierał ten głos, który budzącą grozę anatemą skazał ją na rodzenie cierni i ostów (por. Rdz 3, 18). Wiadomo też, że inne żywioły zajmują nierównomiernie miejsce albo w ziemi, albo ponad ziemią. W górnych warstwach powietrze jest bar- dziej przejrzyste, większy jest żar ognia, wody czystsze i spa- dające kroplami 139 , a ziemia, niejako strącona z wysoka na dół, nie zajmuje miejsca ponad chmurami, nikt nie okazuje jej czci, wszyscy po niej stąpają i depcą własnymi nogami, spadają na nią z nieba wszystkie zanieczyszczenia. I czyż nie należy uznać za przejaw pogardy wobec niej faktu, że niektórzy ludzie, któ- rzy się z niej narodzili, na jej powierzchni wychowali, jej pło- dami karmili, lekceważąc własną matkę, woleli przypisać się do nieba i nazwać się bogami ( superi ): Jowiszami, Saturnami, Apollinami, Marsami, Merkurymi, i postarać się o to, aby cała społeczność ludzka oddawała im cześć boską? Szykując się do sprawiedliwej wojny przeciwko nim, ziemia wydała na świat ród olbrzymów, obdarzyła ich niezwykłą siłą, zaopatrzyła nie- których w sto rąk 140 , aby łatwiej im było dokonać na wyrod- nych synach pomsty za zniewagę wyrządzoną matce. A po to, by sama już nigdy nie spotkała się z lekceważeniem ze strony któregoś z ludzi usiłującego przypisać się do nieba 141 , rozkazała, 139 Autor mógł też znać doświadczenia z destylowaniem wody i wtedy sens byłby taki: „i jakby destylowane”. 140 To tzw. Sturęcy, Hekatóncheires od hekatoń ‘sto’ i cheir , cheiros ‘ręka’: Aigaion (Briareus), Kottos i Gyges, synowie Uranosa i Gai. 141 Dosł.: „dostać się do nieba”, ale powtarzam zwrot z poprzedniego zdania: se inscribi voluerint .
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==