Pisma-zebrane-Papczynski.indb

1293 załoenie domu skupienia diecezji przebywałem 239 , i łatwo otrzymałem od niego zgodę na wdzianie nowego habitu. Jest on bowiem mężem prawym i zac- nym, i bardzo żarliwym w powiększaniu chwały Bożej. Przeto pominąwszy miejsce u biskupa płockiego, za radą i poleceniem spowiedników 240 , udałem się, poproszony, do dworu pewnego szlachcica, Jakuba Karskiego, męża znakomitego 241 , i po zała- twieniu w końcu sprawy z Instytutem Szkół Pobożnych, chociaż nie bez pewnej mojej krzywdy 242 , za wiedzą świętej Nuncjatury Apostolskiej, w czasie oktawy Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, w białym już kolorze, ofiarowałem siebie jako nowego kandydata tej Matki na wieczną służbę 243 . I natychmiast udałem ską, której ostatecznie nie zdążył objąć. Bp Wierzbowski, wykupiwszy wsie nad Wisłą k. Czerska, utworzył z nich osadę, którą nazwał Nową Jerozolimą i nadał jej przywileje. Wybudował tam, na wzór Jerozolimy oraz powstających wówczas w Rzeczypospolitej „kalwarii”, stacje drogi krzyżowej, kościół parafialny, klasz- tory i osadził w nich wiele zakonów. W 1677 roku sprowadził również Zakon Marianów, którym podarował kościół Wieczerzy Pańskiej. Por. Wierzbowski Stefan , w: Encyklopedia kościelna , t. XXXI, Płock 1911, s. 127-128 ( przyp. red .). 239 Chodzi o spotkanie prawdopodobnie w Warszawie, gdzie bp Wierzbowski miał swoją stałą rezydencję (Warszawa należała wówczas do diecezji poznań- skiej). Słowo „ponownie” ( iterum ) oznacza, że Papczyński miał już wcześniej spotkanie z bp. Wierzbowskim, podczas którego otrzymał prawdopodobnie przyrzeczenie pomocy w zakładaniu nowego Zgromadzenia. Wydaje się, że ta obietnica spowodowała jego przeniesienie się z diecezji krakowskiej, gdzie nie mógł liczyć na taką pomoc, do poznańskiej. 240 Nie wiadomo, kim byli ci spowiednicy. 241 Dwór Karskich znajdował się w Luboczy, wsi odległej o ok. 80 km od War- szawy. Nie wiadomo dokładnie, kiedy o. Papczyński przeniósł się tam z Warsza- wy. Prawdopodobnie miało to miejsce około połowy września 1671 roku. W Lu- boczy otrzymał on funkcję nadwornego kapelana. 242 Papczyński ma tu na myśli świadectwo, którego się domagał od przełożo- nych co do dobrego sprawowania się u pijarów, a którego mu odmawiano. Spra- wa ta znalazła się nawet w sądzie nuncjusza apostolskiego, gdyż o. Papczyński odmówił zdjęcia habitu pijarskiego, dopóki nie otrzyma tego świadectwa (lub dopóki nie otrzyma odpowiedzi na podanie o ponowne przyjęcie do pijarów). Należy przypuszczać, że ostatecznie otrzymał to świadectwo (które się nie za- chowało) na początku września 1671 roku, chociaż z pewną „krzywdą” dla niego, tzn. niewłaściwą oceną jego życia i pracy u pijarów. Por. przyp. 230; SH, s. 85, przyp. 43. 243 Ceremonia przywdziania białego habitu przez o. Papczyńskiego miała miejsce w kaplicy w Luboczy, przed cudownym obrazem Niepokalanej Dziewi- cy Maryi (por. Positio , s. 673; Doc. XVIII, § 32), prawdopodobnie 15 września 1671 roku. W tekście łacińskim jest tu gra słów: „in candido colore” (w białym

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==