Pisma-zebrane-Papczynski.indb
1163 rozwaanie vii: mier mierci 1. Kodros, król Aten, wspomina to wspaniały pisarz Waleriusz Maksymus 69 , gdy region Attyki osłabiony ogromnym wojskiem wroga był pustoszony ogniem i mieczem, nie mając zaufania do pomocy ludzi, zwrócił się przez wysłańców do delfickiej wyrocz- ni Apollina z zapytaniem, jak tę tak uciążliwą wojnę powstrzy- mać. Odpowiedź brzmiała: wówczas zakończy się, jeśli sam król zginie z ręki wroga. Jak myślicie, co zrobił Kodros? [Zrobił], co mu podyktowała miłość do ojczyzny. Postanowił umrzeć. Ale chytrzy i przebiegli wrogowie postanowili, żeby nikt nie śmiał na Kodrosa podnieść ręki, jeśliby się nawet komuś narzucał. Chcieli dla niego życia, dla siebie zwycięstwa. Roztropność jednak znala- zła sposób, w jaki pozyskał sławę dla męstwa i ocalenie dla ojczy- zny. Kodros, zdjąwszy szaty królewskie, wdział służebne. Rzucił się w tłum zuchwałych wrogów. Uderzył jednego zakrzywionym mieczem, żeby przez zemstę znaleźć śmierć. I zginął jako zabój- ca, jako człowiek pospolity, a nie jako król Aten. Lecz swą śmier- cią zwyciężył wroga. Przytoczyłem tę historię, ażeby łatwiej było zrozumieć czyn Boga na podstawie wspaniałego czynu człowieka. Nie dopusz- czam absolutnie żadnego porównania między Kodrosem i Chry- stusem, lecz dopomagam umysłom, którym trudno jest zro- zumieć wszystkie tajemnice niebieskie. Tym królem więc był Chrystus, lecz, jak było powiedziane tyle razy, Królem nieśmier- telnym; Królem był Chrystus, lecz nie jednego narodu, lecz Kró- lem wszystkich ludzi i aniołów. A ponieważ był nieskończonej dostojności i wszechmocy, był Królem i jednocześnie Bogiem. My zaś Jego ludem i owcami z Jego pastwiska. Ale jakże bardzo nieszczęśliwymi, których wilki drapieżne, śmierć i piekło, napa- dały, raniły, niszczyły. Ci nieprzyjaciele nie inaczej mogli być po- konani, jak tylko przez Niego, który, ponieważ był naszym Kró- lem, dobrowolnie chciał być za nas zabity. Sam Kajfasz, najwyższy kapłan żydowski, aczkolwiek bardzo nieprzyjazny temu naszemu Panu, na Radzie ze swoimi współto- warzyszami wygłosił o Nim następującą przepowiednię: „Lepiej 69 Patrz: Rozważanie II, s. 1122, przyp. 21.
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==