Pisma-zebrane-Papczynski.indb

zwiastun królowej sztuk 114 Wytworny opis miejsca Stało sobie wielkie łoże z puchowym posłaniem niczym sar- danapalowym 25 , miękką i rozpieszczającą heliogabalową 26 po- duszką, wypełnioną łabędzim puchem. Młodzieńca, który się na to łoże rzucił, trzymały nie żelazne, lecz jedwabne pęta. Rzek- łbyś, że wobec tylu zasadzek sprawa zachowania przez niego skromności jest już przesądzona. Zewsząd rozkosz kusiła swymi powabami, którym z trudem mógł się opierać skromny umysł, pragnący zachować czystość. Drzewa stały zdobne owocami 27 i połyskujące liśćmi, które wydzielały przyjemną woń, dawały schronienie w cieniu i szeleściły łagodnymi poruszeniami gałą- zek. A przy tym wszystkim szemrzący strumyk z przezroczystą jak kryształ wodą igrał błądzącymi potoczkami wody i wydając jękliwe dźwięki, uderzał o kamyczki, sprawiając wrażenie prze- cudnej melodii. Po obu stronach strumyka wszędzie było widać kwiaty i dawał się odczuwać powiew łagodnego zefirka. Tu z zie- lonej łąki uśmiechają się do człowieka lilie, tam wyrastają pąsowe róże, a gdzie indziej krwisty i złoty kolor hiacyntów podkreśla śnieżną biel narcyzów przypominających kły słonia. Ze wszyst- kich stron powiewał lekki wietrzyk. I cóż w takich warunkach może spotkać chrześcijańskie mę- stwo i wolność? Zewsząd wszystko zachęca cię do rozkoszy. Czy zdołasz oprzeć się nieokiełznanej orgii kwiatów, odurzającej woni tylu zapachów i zaproszeniu do samej rozkoszy? Jak zdołasz rozerwać tyle więzów, [którymi chce cię omotać]? A co zrobisz, jeśli do tego wszystkiego dojdzie jeszcze kobieta o lubieżnym spojrzeniu, która wypuści w twoim kierunku tyleż strzał co słów, i jak bazyliszek zabije cię samym spojrzeniem? O nieszczęsny młodzieńcze, jak uchronisz się przed tym gadem? Niczyja wolność nie była bardziej zagrożona niż twoja. Otwie- rasz oczy, a już czyha na ciebie pułapka urody. Zamykasz oczy, 25 Sardanapal, ostatni legendarny król Asyrii, typ rozpustnego tyrana. 26 Heliogabal (202-222), cesarz rzymski od roku 218, panujący jako Marcus Aurelius Antoninus, despota i rozpustnik. 27 Czytam za wyd. Drekseliusza (cyt.): germine ‘owocem’, a nie za o. St. Pap- czyńskim: ordine ‘rządkiem’. Sposób kontynuo- wania mowy

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==