Pisma-zebrane-Papczynski.indb

chrystus cierpicy 1152 nabrzmiałe. Niegdyś „wargi Jego [jak] lilie, kapiące mirrą przed- nią” (tamże), teraz sine, czarniejsze od węgla. Niegdyś „ręce Jego utoczone ze złota, pełne hiacyntów” (Pnp 5, 14), teraz skrępowa- ne żelaznymi więzami. Niegdyś „brzuch Jego z kości słoniowej, pokryty szafirami” (tamże), teraz cały pokaleczony, urozmaicony ranami. Niegdyś „golenie Jego to słupy marmurowe” (Pnp 5, 15), teraz uginają się, chwieją, potykają się o ziemię. Niegdyś „postać Jego jak Liban, wyborny jak cedry” (tamże), teraz niby robak, hańba, przedmiot pogardy. Niegdyś „cały jest ujmujący” (Pnp 5, 16), teraz cały godny politowania. „Nie ma krasy ani piękno- ści; i widzieliśmy Go – a nie było na co spojrzeć; i pożądaliśmy Go – wzgardzonego i najpodlejszego z mężów, męża boleści” (Iz 53, 2-3]). Kogóż, błagam, choćby bardziej nieokrzesanego niż kamień, nie przejmie skruchą ta krasa bez krasy Króla aniołów i ludzi? Komuż nie wyciśnie z serca, z oczu, strumieni łez? 4. Zwróćmy i utkwijmy swój wzrok w Jego ze wszech miar Nie- pokalanej Rodzicielce. Ona – jak świadczy św. Bernard – „wi- dząc Go obarczonego tak wielkim drzewem [krzyża], jakiego przedtem nie widziała, stała się na pół żywa z powodu trwogi i nie mogła wymówić ani słowa” ( Rozmyślania , rozdz. 77). A my śmiechem przyjmiemy takie smutne widowisko? Ach! Niech przepadną oczy, jeśli nie chcą być pełne łez przy spoglądaniu na tragiczne dźwiganie krzyża! Karty Pisma Świętego bardzo wyraźnie poświadczają, że He- brajczycy do rzek babilońskich dolewali i [z wodami rzek] mie- szali swoje łzy, gdy siedząc nad ich brzegami, wspominali umi- łowany Syjon. O tych łzach nieszczęśliwi wygnańcy w bardzo kunsztowny sposób śpiewali w psalmach: „Nad rzekami babilońskiej ziemi, tameśmy siedzieli i płakali, gdyśmy wspominali na Syjon” (Ps 136, 1). Wspomnienie ojczyzny wywołało płacz u wziętych do niewoli. Czyż w nas nie wywoła tego widok niebieskiej ojczyzny Ojca, Zbawiciela, i Odkupiciela naszego, który, niosąc swój krzyż wy-

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==